Archiwum Styczeń - Czerwiec 2011 r. - Letnia promocja Szczawnicy. Rusza kolejna akcja promocyjna Miasta i Gminy Szczawnica. Uzdrowisko prezentowało będzie swoje walory zarówno w radio jak również w prasie. Reklama radiowa związana z czterotygodniowym cyklem audycji skierowana będzie do słuchaczy RDN Małopolska powiatów: tarnowskiego, bocheńskiego, brzeskiego, dąbrowskiego, mieleckiego, dębickiego oraz Sądecczyzny, a także mieszkańców Polski słuchających radia przez Internet. Radio RDN Małopolska jest rozgłośnią diecezji tarnowskiej, która nadaje całodobowy program dla słuchaczy Małopolski i części Podkarpacia na trzech częstotliwościach: 103,6 FM w Małopolsce i Podkarpaciu, 101,2 FM w regionie nowosądeckim oraz 88,3 FM w Krynicy. Słucha jej tygodniowo ok. 400 tysięcy osób. Akcja promocyjna ma zachęcić mieszkańców miejscowości oddalonych zaledwie dwie godziny drogi od Szczawnicy do częstego odwiedzania naszego uzdrowiska oraz korzystania z jego największych atrakcji jak np. Spływ Dunajcem. Akcja promocyjna zakłada ponad 100 spotów reklamowych, transmisje na żywo z terenu Szczawnicy (kolejna 15 lipca w godzinach 10.00-13.00) oraz liczne konkursy z nagrodami ufundowanymi m.in. przez szczawnickich przedsiębiorców(weekendy w Solar Spa, Sanatorium Budowlani, karnety na wyciągi na Palenicę i Arenę Narciarską w Jaworkach jak również uroczystą kolację w „Karczmie u Polowacy”). Innym rodzajem promocji Szczawnicy jest reklama umieszczana w prasie branżowej. Dotyczy ona takich czasopism jak: 1. „Welcome to Cracow & Małopolska” (miesięcznik) Kolportowany w najlepszych hotelach w Krakowie, Zakopanem, w porcie lotniczym Balice, w portach lotniczych: Londyn, Paryż – na terenie placówek PLL „LOT”, w placówkach zagranicznych POT, na imprezach targowych: krajowych i zagranicznych Berlin, Londyn, Moskwa, Kijów, Warszawa, Helsinki, Kolonia, Poznań, Praga, Wiedeń, Paryż, Madryt, Rzym, Mediolan), w Izbie Gospodarczej, w placówkach konsularnych państw obcych, w galeriach, biurach podróży, wypożyczalniach samochodów. 2. Obierzy Świat (ogólnopolski magazyn turystyczny) o nakładzie 15 000 egz. dystrybuowany w Ruch S.A., KOLPORTER S.A., EMPIK oraz na krajowych targach turystycznych w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu 3. Świat, podróże, kultura (miesięcznik) - Naklad 10 000 egz po polsku i po niemiecku rozdystrybuowany w wybranych punktach informacji turystycznej, biurach podróży, hotelach, pensjonatach, restauracjach, kawiarniach, muzeach, na dworcach PKP i lotniczych, oraz na imprezach:- ITB BERLIN, Glob 2011 - Katowice, Podlaskie Targi Turystycze - Bialystok, GTT - Gdansk, Agrotravel – Kielce. 4. Echo Regionu Małopolska (gazeta informacyjno – reklamowa) kolportowana w województwie małopolskim (z wyjątkiem powiatu nowotarskiego) „Do Szczawnicy ściągać musimy turystów zarówno na krótkie weekendowe przyjazdy jak również na długi wypoczynek. Dlatego z reklamą docieramy do najbliższych okolic Szczawnicy oraz tych położonych dalej. Tak szeroka promocja Szczawnicy w prasie branżowej na terenie całego kraju oraz targach zagranicznych związana jest w tym roku m.in. z przejęciem prezydencji Polski w Unii Europejskiej. Nasz kraj przez pół roku będzie w centrum uwagi całej europy, co stanowi również szansę dla Szczawnicy. Ocenimy to po tegorocznym sezonie” - dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda

Szczawnica

:: Strona główna
:: Pieniny jesień
:: Pieniny zimą
:: Pieniny zimą II
::
Krajobrazy
::
Krajobrazy II
::
Krajobrazy III
::
Krajobrazy IV
::
Krajobrazy V
::
Krajobrazy VI
::
Położenie Pienin
::
Historia PPN
::
Zima w Szczawnicy
:: Narty Szczawnica

:: Pieniny roślinność

::
Atrakcyjne miejsca
::    
Biała Woda
::     Plac Dietla

::     Park Dolny

::     Kursalon

::     Promenada

::     Klasztor

::     Pienińska Droga

::     Sokolica

::     Trzy Korony

::     Wąwóz Homole

::     Wąwóz Sobczań.

::     Zamek Czorsztyn

::     Stara Lubovna

::     Zamek Niedzicki

::     Jarmuta

::     Zaskalnik

::     Przełom Pieniński

::
Szczyty Pienin
:: Pieniny panorama

::
Spływ Dunajcem
::
Trasy turystyczne
::
    Pieniny Właściwe
::    
Małe Pieniny
::    
Pieniny Spiskie
::    
Pieniny Słowackie
::
Mapa
:: Szczawnica
:: Szczawnica II
:: Wody mineralne
:: Miasto dawniej

::
Szczawnica filmy
::
Bacówki
::
Kościoły
::
Kamera centrum
:: Rzeźby z korzeni
:: Muzeum Uzdrowis.
:: Skansen muzeum
:: Muzeum Pienińskie
:: Kino Pieniny
::
Pocztówki
::
Przewodniki mapy
:: Z Doliny Grajcarka

:: Baza noclegowa

::     Wille

::     Hotele

::     Pensjonaty

::     Apartamenty

::     Agroturystyka

::     Pokoje gościnne

::     Domy wczasowe

::
Księga Gości
::
Kontakt
::
Reklama
::
Korona Gór Polski
:: Partnerzy

ARCHIWUM VIII-XII 2011

ARCHIWUM I-VII 2011

ARCHIWUM 2010

ARCHIWUM 2009

ARCHIWUM 2008

ARCHIWUM 2007

   Noclegi    Wiadomości    Ciekawostki    Informacja

Archiwum Sierpień - Grudzień 2011 r.

Wtorek, 20 Grudnia 2011

Premiera w kinoteatrze „Pieniny”.

W ostatni weekend (17 grudnia br.) w kinoteatrze „Pieniny” w Szczawnicy odbyła się premiera sztuki ludowego poety i pisarza Michała Słowika Dzwona „Prawo pierwszej nocy”, napisanej w 1952r. Jest ona pierwszą częścią trylogii (kolejne sztuki to „Janosik Hetman Zbójnicki” i „Janosikowa Kochanka”) opowiadającej jak na Podhalu zrodziło się zbójnictwo, skąd wzięły się czarownice…

Spektakl przygotował Teatr Amatorski działający przy Miejskim Ośrodku Kultury w Szczawnicy, złożony z członków Związku Podhalan i Zespołu Pieśni i Tańca „Pieniny” z Krościenka n.D. Reżyserował Marek Ciesielka. Ścieżkę muzyczną zapewniła Kapela Białopotocanie.

Aktorzy grali z pełnym zaangażowaniem, otrzymując gromkie brawa licznie przybyłej publiczności, po każdym z czterech aktów sztuki. Na zakończenie wszystkich aktorów przedstawił dyrektor MOK Piotr Gąsienica, a burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda został poproszony o otwarcie szampana, którym zostali poczęstowani wszyscy premierowi goście. Na kolejne spektakle Zespół zaprasza już w styczniu.

     

     

Piątek, 16 Grudnia 2011

Po góralsku, gwarą.

W środę 15 grudnia br. w szczawnickim kinoteatrze „Pieniny” odbyły się miejskie eliminacje do XXXVI Przeglądu Młodych Recytatorów i Gawędziarzy im. Andrzeja Skupnia Florka, zorganizowane przez Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy.

Do współzawodnictwa zgłosiło się dwudziestu recytatorów i troje gawędziarzy ze szczawnickich szkół: Szkoły Podstawowej nr 1 im. H. Sienkiewicza, Szkoły Podstawowej im. bł. Jana Pawła II w Szlachtowej, Gimnazjum Publicznego im. Ks. prof. J. Tischnera oraz Pienińskiej Szkoły Zawodowej.

Jury w składzie: przewodniczący Marek Ciesielka (Związek Podhalan), Aniela Krupczyńska (Zespół Regionalny im. Jana Malinowskiego), Janina Zachwieja (Związek Podhalan) oceniając znajomość utworów pisanych gwarą, interpretację oraz strój reprezentowanego regionu przyznało nagrody i wyróżnienia, które otrzymali:

- w kategorii recytatorów:

Grupa kl. 0 – III

I m. – Remigiusz Kaczorowski (SP Szlachtowa)

II m. – Weronika Dulak (SP. Szlachtowa)

III m. – Patrycja Waruś (SP nr 1 Szczawnica)

Grupa kl. IV- VI

I m. – Weronika Marciszewska (SP 1)

II m. - Aleksandra Krzywonos (SP 1)

III m. – Kacper Salamon (SP 1)

Gimnazjum

I m. – Mateusz Walkosz (GP w Szczawnicy)

Wyróżnienie – Kinga Kozłecka (GP)

- w kategorii gawędziarzy:

I m. – Adam Bargiel (PSZ)

Wyróżnienia: Katarzyna Wantuch, Weronika Topór (PSZ)

Jury podkreśliło wysoki poziom przygotowania uczestników, zwłaszcza poprawę pracy nad gwarą oraz starania o przygotowanie odpowiedniego stroju ludowego. Nagrodą dla zdobywców pierwszych dwóch miejsc w każdej grupie i kategorii jest udział w finale XXXVI Przeglądu Młodych Recytatorów i Gawędziarzy im. Andrzeja Skupnia Florka, który odbędzie się 9 lutego 2012r. w Białym Dunajcu. Alina Lelito

     

     

Wtorek, 13 Grudnia 2011

Promocja przewodnika „Spacerkiem po starej Szczawnicy i Rusi Szlachtowskiej”

9 grudnia br. w sali kinoteatru „Pieniny” odbyła się promocja najnowszego wydania przewodnika Bar-bary Aliny Węglarz „Spacerkiem po starej Szczawnicy i Rusi Szlachtowskiej”. Autorkę przywitał dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Piotr Gąsienica, który następnie w prezentacji multimedialnej przybliżył jej biografię i dokonania.

Barbara Węglarz jest z wykształcenia etnografem, absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego, z zamiłowania historykiem Szczawnicy, z którą związana jest rodzinnie od 1978 r. Od 2004r. jest dyrektorem Muzeum Pienińskiego w Szczawnicy, będąc z nim związana od początków swojej drogi zawodowej, od 1982r. Kilka lat pracowała także w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych w oddziale nowosądeckim, sprawując opiekę merytoryczną nad twórcami ludowymi, następnie kilkanaście lat kierowała Domem Pracy Twórczej „Marta”. Miała także swój udział w pracach Zarządu Miasta Szczawnicy i w Komisji Kultury oraz była przewodniczącą Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szczawnicy organizując kilka interesujących inicjatyw kulturalnych. Barbara Węglarz jest autorką scenariuszy kilkunastu wystaw muzealnych, poruszających tematy z historii uzdrowiska i etnografii regionu, m.in. „Stadniccy w Szczawnicy”, „Zakład Wodoleczniczy doktora Józefa Kołączkowskiego”, „Ziołolecznictwo w regionie pienińskim – wiedza, wiara, magia”, „Boże Narodzenie w sztuce ludowej” , „Jak do Szczawnic podróżowano ”, „Historia flisactwa na Dunajcu” i wiele innych. Zapisała się w dziejach miasta również jako współautorka publikacji „Żydzi w szczawnickim kurorcie” oraz „ Szlak godeł szalayowskich”. W roku 2002 zostały wydane pod jej redakcją materiały z konferencji polsko-węgierskiej mającej miejsce w Szczawnicy w 2000 r. Książka została zatytułowana „ Pogranicze polsko-węgierskie od Orawy do Pienin w XIX w. i na pocz. XX”.

W 1994r. ukazało się pierwsze wydanie przewodnika „Spacerkiem po starej Szczawnicy”, następne w 1999r. zostało rozszerzone m.in. o zagadnienia z historii i kultury ludowej Rusi Szlachtowskiej. Obecne wydanie przewodnika historycznego zostało znacznie wzbogacone, m.in. o eseje o rodach związanych z uzdrowiskiem: Szalayów, Stadnickich, Kołączkowskich i rodach góralskich. Znalazły się tam tematy kreślące rozwój uzdrowiska także wtedy, gdy jego właścicielką była Akademia Umiejętności i wiele innych. Wiele wiadomości zostało uaktualnionych.

Podczas spotkania, w którym wzięła udział młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Szczawnicy, Barbara Węglarz opowiedziała o dziejach budynku, w którym odbywała się promocja oraz budynkach szkolnych, obecnym i byłym. Budynek kinoteatru „Pieniny”, w którym znajduje się także siedziba Miejskiego Ośrodka Kultury i Biblioteki Miejskiej, to dawny „Grand Restaurant”, należący do zamożnej rodziny żydowskiej Stogerów. Byli oni także właścicielami „Perły”, w której niegdyś znajdowała się Szkoła Podstawowa nr 1oraz wyburzonego budynku „Grand Hotelu”, na miejscu którego stoi obecnie dom towarowy „Halka”. Obecny budynek SP1 to natomiast dawny „Pensjonat”, zwany także „Krumholz Hotel”, siedziba rodziny Leopolda Krumholza, właściciela „Arkadii”. Jego spadkobiercy, rodzina Jeklów, posiadała również willę „Temida”.

Gratulacje bohaterce spotkania, z powodu wydania tak interesującej publikacji o Szczawnicy złożył burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda, mówiąc m.in.: Wiem, że ta książka już służy przewodnikom i młodzieży z terenu Szczawnicy. Burmistrz Niezgoda podziękował także Barbarze Węglarz za dotychczasową współpracę z samorządem, za wszelkie rady i pomoc w kwestiach wyjaśniania zawiłości historycznych. Wiele osób skorzy-stało z okazji i nabyło przewodnik „Spacerkiem po starej Szczawnicy i Rusi Szlachtowskiej” wraz z autografem autorki.

Wzbogaceniem promocji był quiz wiedzy o historii Szczawnicy, w którym wzięło udział sześć trzyosobowych drużyn, reprezentujących uczniów klas V i VI ze Szkoły Podstawowej nr 1. Młodzież szkolna, po wcześniejszej lekturze książki B. Węglarz, sama przygotowała pytania. Z bazy tej były one następnie wybierane metodą losową. Choć zawodników nieco „zjadła” trema, udzielali zazwyczaj dobrych odpowiedzi. Wypowiedzi uczniów oceniało jednoosobowe jury – Barbara Węglarz. I miejsce zajęła bezapelacyjnie kl. Vc reprezentowana przez Aleksandrę Jamę, Piotra Zachwieję i Łukasza Nosala. Po zaciętej dogrywce II miejsce zostało przyznane przedstawicielstwu kl. V b w składzie: Witold Gabryś, Jakub Zachwieja, Jakub Ciesielka, a III – VI b: Paulinie Ciesielce, Wiktorowi Czai i Piotrowi Chybowskiemu. Wszyscy zawodnicy otrzymali dyplomy, a laureaci nagrody książkowe i rzeczowe, wręczane przez Autorkę przewodnika i Tomasza Hurkałę, sekretarza miasta. Alina Lelito

     

     

Poniedziałek, 12 Grudnia 2011

Flisacy wygrali. Nie ma zmowy cenowej.

Postępowanie wytoczone przeciwko Stowarzyszeniu Flisaków Pienińskich na rzece Dunajec zakończone. Zmowy cenowej, która miała ograniczyć konkurencję, nie było - stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Pienińscy flisacy byli oskarżani o to, że nie stosują indywidualnego cennika, przewożąc pasażerów. Sprawę przez 8 miesięcy badał UOKiK. Po sprawdzeniu wszystkich informacji urząd ostatecznie uznał, że stosowana przez stowarzyszenie flisaków praktyka - jedna cena biletu - jest dopuszczalnym działaniem. Wprawdzie stowarzyszenie, ustalając wysokość opłat za spływ, przyczynia się do ograniczenia konkurencji cenowej pomiędzy zrzeszonymi flisakami, ale to działanie przynosi pozytywne efekty na rynku. Rozwiązanie stosowane przez flisaków nie stanowi bowiem przeszkody w dostępie do tego rynku dla innych. Nie ogranicza także samym flisakom możliwości tworzenia nowych stowarzyszeń, świadczących takie same usługi. - Wyjaśnienie UOKiK miało 25 stron, czyli było bardzo wnikliwe.

Cieszy bardzo, że decyzja już zapadła i okazało się, że jesteśmy niewinni - mówi prezes flisaków Jan Sienkiewicz. - Wykazaliśmy, że sytuacja, która jest u nas praktykowana, pozytywnie wpływa na obsługę turystów i samo bezpieczeństwo spływu. Teraz spokojnie możemy przygotowywać się do kolejnego sezonu. Flisacy raczej nie przewidują wzrostu cen w przyszłym roku. - Ceny paliwa rosną drastycznie, idą w górę także inne czynniki. Zmienimy opłatę tylko wtedy gdy się okaże, że w obecnej nie da się już pływać - dodaje Sienkiewicz.

     

Czwartek, 08 Grudnia 2011

SZCZAWNICA – nagrodzona tytułem „Miasto z Klimatem”

W ogólnopolskim konkursie realizowanym przez Fundację EkoRozwoju we współpracy z Ministerstwem Środowiska, Szczawnica znalazł się w gronie finalistów wyróżnionych tytułem „Miasto z Klimatem”.

Konkurs skierowany jest do samorządów gminnych całej Polski. Jego celem jest zainspirowanie samorządów lokalnych do preoekologicznych działań związanych z ochroną klimatu i racjonalnym użyciem energii poprzez promocję dobrych praktyk w tym zakresie. Przy wyborze gmin wzięte zostały pod uwagę kryteria odnoszące się do efektywności działań związanych z wykorzystaniem energii i ochroną klimatu, działania edukacyjne i promocyjne, strategiczne podejście, społeczny udział oraz innowacyjność zastosowanych rozwiązań. Dla zapewnienia szerszej reprezentatywności wzięto również pod uwagę charakter i wielkość gmin.

W ramach nagrody, Fundacja EkoRozwoju, we współpracy z miastem i Gminą Szczawnica, zorganizuje Festiwal "Energicznie dla Klimatu" dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oprócz tytułu „Miasto z Klimatem” oraz nagrody - w formie Ekofestiwalu dla mieszkańców, Szczawnica zostanie zaproszona do udziału w profesjonalnej sesji zdjęciowej prezentującej działalność dla klimatu i energii dla potrzeb promocji na ogólnopolskiej wystawie „Miasto z Klimatem” oraz na konferencjach prasowych.

„Dzięki takim nagrodom, budujemy w Polsce wizerunek Szczawnicy jako miejscowości ekologicznej i dbającej o swój unikalny klimat. To dobry sygnał dla mieszkańców naszego kraju by po zdrowie i dobry klimat przyjeżdżali właśnie do nas” – podkreśla z zadowoleniem burmistrz Grzegorz Niezgoda.

     

Środa, 07 Grudnia 2011

Święty Mikołaj przybył również do Szczawnicy!

6 grudnia do Miasta i Gminy Szczawnica przyjechał dorożką św. Mikołaj. Najpierw rozdawał prezenty na jaworczańskim rynku dzieciom z Jaworek i ich rodzicom. Z Jaworek pojechał do uczniów Szkoły Podstawowej w Szlachtowej, gdzie spotkał się z gorącym przyjęciem. Dzieci przywitały go piosenkami, wierszykami i radosnymi okrzykami. Złożył też wizytę w Urzędzie Miasta i Gminy Szczawnica. Wszystkim grzecznym pracownikom nie szczędził słodyczy. Nawet Władze Miasta spotkały się z łaskawością Świętego. Jadąc ulicami Szczawnicy św. Mikołaj obdarowywał przechodniów pysznymi cukierkami. Cieszyły się i dzieci i dorośli. W Szkole Podstawowej nr 1 dzieci czekały na Świętego w sali gimnastycznej. Przywitały go z wielkim entuzjazmem, racząc św. Mikołaja pokazem swoich talentów wokalnych i recytatorskich. Najlepszymi deklamatorami okazali się dorośli! Życzymy wszystkim - dużym i małym by i do nich dotarł św. Mikołaj z prezentami.

     

     

Poniedziałek, 05 Grudnia 2011

„TERAZ POLSKA” SZCZAWNICA - najwyżej oceniona w Małopolsce.

W tegorocznym rankingu Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego, Szczawnica spośród miast i gmin całej Polski zajęła 6 miejsce w kategorii „Samorząd Zrównoważonego Rozwoju”. Kolejna miejscowość z małopolski uplasowała się dopiero na 19 miejscu. Współorganizatorem rankingu jest Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego, wspierająca m.in. promocję najlepszych polskich samorządów, wyłaniając Laureatów Konkursu „Teraz Polska” dla Gmin.

Głównym celem tego zestawienia jest próba prezentacji najlepiej rozwiniętych miast i gmin w Polsce oraz analiza głównych czynników rozwoju. Racjonalne wykorzystywanie zasobów gminnych, wieloletni plan na jej rozwój, a przede wszystkim kontrola realizacji tego planu, przy jednoczesnej deklaracji do poszanowania środowiska naturalnego jest obecnie jednym z podstawowych i najważniejszych zadań każdej jednostki samorządowej.

Badanie oparte na danych Głównego Urzędu Statystycznego daje gwarancję niezależności i rzetelności rankingu, który przekrojowo pokazuje jak rozwijają się wszystkie gminy w Polsce. Ranking opiera się na analizie 16 wskaźników GUS obejmujących trzy zasadnicze obszary funkcjonowania wszystkich jednostek samorządowych: gospodarczy, społeczny oraz ochronę środowiska.

„To dla nas kolejne wyróżnienie w tym roku otrzymane z niezależnych i wiarygodnych instytucji. Jest to niewątpliwie powód do radości ale zwłaszcza sygnał, że podejmowane i planowane działania idą w dobrym kierunku. Szczawnica to obecnie jedna z najszybciej rozwijających się miejscowości Województwa Małopolskiego oraz Polski, z czego jesteśmy bardzo dumni” – dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Przypomnijmy, iż w tym roku w rankingu gazety „Rzeczpospolita”, Szczawnica uplasowała się na 4 miejscu w Polsce jako „Najlepsza gmina miejska i miejsko – wiejska”, na 6 miejscu pod kątem wielości inwestycji oraz zajęła 7 miejsce w kategorii gmin najskuteczniej pozyskującej fundusze unijne – to wszystko w skali kraju.

Sobota, 03 Grudnia 2011

Rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejsze ukwiecenie posesji prywatnych.

Podczas zwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Szczawnicy, która odbyła się 30 listopada 2011 r. ostatecznie rozstrzygnięto „Konkurs na najpiękniejsze ukwiecenie posesji prywatnych przy budynkach jednorodzinnych na terenie Miasta i Gminy Szczawnica w roku 2011”. Burmistrz Miasta i Gminy Szczawnica – Grzegorz Niezgoda i Przewodniczący Rady Miejskiej – Kazimierz Zachwieja wręczyli dyplomy i czeki pieniężne dla laureatów tegorocznej edycji Konkursu. Przed przystąpieniem do ogłoszenia oficjalnych wyników Burmistrz Szczawnicy przedstawił założenia organizowanego cyklicznie konkursu oraz przybliżył procedurę postępowania konkursowego. Oceny ukwieconych posesji dokonywała Komisja Konkursowa w składzie:

- dwóch przedstawicieli Komisji Edukacji i Spraw Społecznych Rady Miejskiej,

- jeden przedstawiciel Klubu Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych Koło „Pieniny”,

- dwóch przedstawicieli Urzędu Miasta i Gminy Szczawnica,

- jeden przedstawiciel Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu.

Członkowie Komisji Konkursowej w okresie od czerwca 2011 r. dokonywali oceny 16 zgłoszonych do konkursu posesji, a ostateczne ustalenie wyników nastąpiło w dniu 15 września 2011 r. Komisja dokonując oceny poszczególnych obiektów przydzielała od 1-10 punktów za dobór i różnorodność wykorzystanych kwiatów, krzewów i drzew, ilość kwiatów oraz pomysłową kompozycję. "W ramach organizowanego konkursu, który na stałe wpisał się w kalendarz lokalnych wydarzeń, nagradzamy najpiękniej ukwiecone i estetycznie zagospodarowane posesje, które stanowią wzorce do naśladowania dla pozostałych mieszkańców. Wyróżniamy państwa inwencję, poświęcony czas i zaangażowanie w upiększenie swojego otoczenia” – powiedział Burmistrz Grzegorz Niezgoda gratulując tegorocznym laureatom zwycięstwa w Konkursie.

Laureaci tegorocznej edycji konkursu:

I miejsce – Państwo Maria i Krzysztof Knap.

II miejsce – Pani Anna Gąsienica.

III miejsce – Państwo Janina i Marian Wójcik.

Wyróżnienia:

Państwo – Irena i Stanisław Zaród.

Państwo – Krystyna i Jakub Mastalscy.

     

Środa, 23 Listopada 2011

Turystyczny boom w Pieninach.

Od kilku lat modnie jest wypoczywać w Pieninach. W tym letnim sezonie odwiedziło je około 700 tys. turystów.

To, że Trzy Korony przyciągają turystów, wiadomo od dawna. W tym roku by wejść na szczyt Pienin Środkowych, zwłaszcza w wakacje, trzeba było czekać w kolejce. Zdarzało się nawet że dwie godziny. Równie obleganym szczytem była Sokolica. Nie mniej popularnym wśród turystów miejscem był Wąwóz Homole w Jaworkach. - Zeszły rok w związku z powodzią był dość trudny, w tym roku poza deszczowym lipcem turyści dopisali - mówi Teresa Ciesielka z Pienińskiego Parku Narodowego. Szacuje się, że PPN odwiedziło około 700 tys. turystów. Część z nich to goście z zagranicy, którzy przyjeżdżają do Czorsztyna, Krościenka czy Szczawnicy, by skorzystać z pieszych wędrówek, rowerowych tras czy też rozmaitych wodnych atrakcji. - Przewieźliśmy w tym roku około 240 tys. gości - mówi Jan Sienkiewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.- Dość udaną frekwencję zawdzięczamy sprzyjającej pogodzie we wrześniu i na początku października. Niewiele brakło, by przewoźnikom z Pienin w tym sezonie udało się pobić flisacki rekord z lat 70. - Wynik 283 tysięcy przewiezionych osób jest do osiągnięcia. I wierzymy, że kiedyś uda nam się go pobić- zapewnia flisak.

- Cieszy nas bardzo, że po wielu latach niebytu nasz region jest odkrywany na nowo - zaznacza Sienkiewicz, dodając jednocześnie, że Pieniny mają sporo do zaoferowania dla każdego. Część gości przyciągać może tania baza noclegowa, część ta bardziej ekskluzywna - z zapleczami spa, w których ostatnio wyspecjalizowała się Szczawnica. Z niej, jak zaznaczają przedsiębiorcy, coraz chętniej nie tylko w wakacje korzystają turyści. Sporo z nich chętnie rezerwuje noclegi wczesną wiosną bądź późną jesienią. Zazwyczaj są to osoby, które preferują weekendowy odpoczynek.

Jeszcze 5 lat temu Szczawnica z opłaty uzdrowiskowej miała wpływ około 600 tys. zł. Według tegorocznych prognoz, dochód z miasta z tego tytułu przekroczy milion złotych. Zebrane pieniądze miasto przeznacza na rozwój bazy turystycznej. Dzięki tym środkom powstała m.in.: promenada spacerowa.

- By zatrzymać turystę na dłużej w Pieninach należy stworzyć odpowiednią informację, w której przedstawiona byłaby wspólna oferta dla osób wybierających się w ten region na odpoczynek - dodaje Sienkiewicz.

     

Wtorek, 22 Listopada 2011

Próba systemu ostrzegania przed awarią zapory w Niedzicy.

Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica S.A. informuje, że w dniu 24 listopada 2011 r. w godz. 12.00 – 14.00 odbędzie się próba syren „Systemu ostrzegania przed awarią zapory w Niedzicy”. Uruchamiane będą syreny alarmowe w następujących miejscowościach: Niedzica, Frydman, Sromowce Wyżne, Sromowce Niżne, Szczawnica, Krościenko n/D, Kłodne oraz Czerwony Klasztor na Słowacji. ZEW Niedzica S.A. testuje syreny w porozumieniu z Wydziałem Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Uwaga: Przewidywane próby nie obejmują ewakuacji mieszkańców i służą wyłącznie sprawdzeniu sterowania i działania syren.

     

Sobota, 19 Listopada 2011

Cmentarz na raty.

Szczawnica "na raty" buduje cmentarz w Szlachtowej. Na jedynym komunalnym cmentarzu przy ul. Głównej w mieście pozostało niewiele miejsca na pochówki. Choć kilka lat temu miasto wyznaczyło miejsce na nową nekropolię, zaniechano dalszej inwestycji. Po przerwie Szczawnica wróciła do rozpoczętej budowy.

Do przyszłego roku mają zakończyć się prace przy nowej cmentarnej kaplicy, która będzie jednocześnie domem pogrzebowym. Teren wokół ma być ogrodzony i zabezpieczony bramą. Całe przedsięwzięcie ma kosztować ponad 850 tys. zł. Na cmentarzu, nieopodal mostu w Malinowie, przygotowanych będzie 2,5 tys. miejsc pochówkowych.

     

Sobota, 19 Listopada 2011

Szczawnica: Solary przed sądem.

Solver - jedna z firm, którą Szczawnica odrzuciła podczas przetargu na zakup i montaż solarów domaga się od burmistrza oraz przewodniczącego rady miasta 40 tys. zł odszkodowania za naruszenie dobrego imienia.

Jak tłumaczy Katarzyna Kachel, prezes Solver, w liście otwartym, który pojawił się w odpowiedzi na publikację Tygodnika Podhalańskiego ("Krzywizna nie do przejścia") burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda naruszył dobre imię nie tylko firmy produkującej solary, ale także innych osób.

     

Poniedziałek, 14 Listopada 2011

II Masowy Szczawnicki Bieg Niepodległości.

Dla upamiętnienia 93. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości 11 listopada br. przy Karczmie „U Polowacy” Szkoła Podstawowa nr 1 im. H. Sienkiewicza oraz Miejski Ośrodek Kultury zorganizowały II Masowy Szczawnicki Bieg Niepodległości. Impreza odbywała się pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica. Zgłosiło się do niej blisko trzystu uczestników, którzy startowali w pięciu grupach wiekowych:1. - uczniowie szkół podstawowych kl. 0 – IV, 2.- uczniowie szkół podstawowych kl. V- VI, 3. - uczniowie gimnazjum, 4. - uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, 5. - kategoria OPEN – rocznik 1992 i starsi oraz dodatkowo, poza konkurencją, reprezentacja PSOUU „Perła”. Najmłodszy uczestnik Mateusz Salamon miał niecałe 4 lata! Trasa biegu wytyczona została na dystansach od 500 do 2500m, na szczawnickiej promenadzie.

W klasyfikacji drużynowej w grupie 1.i 2. zwyciężyła SP 1 Szczawnica, w grupie 3. – Gimnazjum Publiczne w Szczawnicy, grupie 4. – LO w Krościenku n.D. Drużynowo w kategorii OPEN zwyciężyła reprezentacja KS. „Pieniny”, która zdobyła główną nagrodę, ufundowaną przez Urząd Miasta i Gminy Szczawnica – czek na 1000zł. Ponadto laureaci otrzymali medale i dyplomy oraz w grupie OPEN nagrody ufundowane przez sponsorów: Szkołę Podstawową nr 1 w Szczawnicy, Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy, Restaurację „Pod Kolejką” – Firma Gastronomiczna Zofia Wiercioch, Piotra Gąsienicę, Karczmę „U Polowacy”, FH Andrzej Róg.

Dzięki prawdziwie słonecznej, bezchmurnej pogodzie, świętowanie Dnia Niepodległości w plenerze stało się okazją do rodzinnych spacerów i zdrowego wypoczynku. Alina Lelito

     

     

     

Wtorek, 08 Listopada 2011

Benefis Jana Majerczaka od "Studonta" oraz promocja książki Jana Wiktora "Skrzydlaty Mnich".

27 października w kinoteatrze „Pieniny” odbyła się podwójna uroczystość – promocja książki „Skrzydlaty mnich” Jana Wiktora oraz benefis szczawnickiego dorożkarza Jana Majerczaka. W pierwszej części wieczoru szef Wydawnictwa Astraia, które w 2011r. wydało wznowienie książki, Rafał Monita, przedstawił Historię latającego brata Cypriana – pieniński mit, wykorzystany przez Jana Wiktora. Wiersz o niecodziennym mnichu własnego autorstwa przeczytał Andrzej Dziedzina Wiwer. Swymi osobistymi wspomnieniami związanymi z Janem Wiktorem podzieliła się z zebranymi Maria Waradzyn, która w latach 60. XX w. pracowała w szczawnickiej bibliotece. Pisarz często przychodził do biblioteki, więc była okazja do porozmawiania o jego twórczości. Autor „Skrzydlatego mnicha” miał także zorganizowane przez bibliotekę spotkanie z czytelnikami w sali Malinowej. Oprócz tego żył sprawami szczawnickimi, bardzo przeżył pożar Dworka Gościnnego, pomagał w studiowaniu na ASP Janowi Salamonowi, znanemu portreciście rodem ze Szczawnicy, pierwowzorami bohaterów swej powieści „Orka na ugorze” byli znani pisarzowi mieszkańcy pienińskiej miejscowości. Oprawę promocji książki stanowił pokaz slajdów z Czerwonego Klasztoru, gdzie toczy się akcja „Skrzydlatego mnicha”. Po spotkaniu chętni mogli nabyć dzieło w promocyjnej cenie. Do dobrych tradycji Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy należy organizowanie raz do roku benefisu znanym mieszkańcom Szczawnicy. Tym razem bohaterem wieczoru był fiakier Jan Majerczak „Student”. Spotkanie z szanownym benefisantem rozpoczął dyrektor MOK Piotr Gąsienica od okolicznościowego wiersza, przybliżającego postać gościa. Przedstawił go jako szczawnickiego „zaczarowanego dorożkarza”, jeżdżącego „zaczarowaną dorożką”, którą ciągnie „zaczarowany koń”. Właśnie tak, jadącego na koźle dorożki z nr 1, ubranego w góralski strój Jana Majerczaka widzą ci, którzy go znają. Niektórzy natomiast po raz pierwszy poznali historię jego przydomka, osobiste wspomnienia wojenne oraz dowiedzieli się, że „Student” był także flisakiem, odwiedził ze sztandarem św. Stanisława Kostki oraz Związku Podhalan wiele zakątków Polski i świata, jest wspaniałym gawędziarzem, recytatorem i śpiewakiem obdarzonym wspaniałym głosem, a także jednym z najbardziej zasłużonych obywateli miasta w dziedzinie kultywowania tradycji regionu pienińskiego i promocji Szczawnicy. Swoje uszanowanie szczawnickiemu fiakrowi złożyli m.in. wierszem - Andrzej Dziedzina Wiwer, prozą i kwiatami Jan Sienkiewicz, prezes Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich na Rzece Dunajec, przewodniczący Rady Miejskiej w Szczawnicy Kazimierz Zachwieja, dyrektor MOK, przyjaciele, znajomi, rodzina. O stworzenie dobrej atmosfery zadbała kapela góralska.

     

Czwartek, 03 Listopada 2011

Czasy Gierka się skończyły.

Ale nie na ulicy Kozłeczyzna w Krościenku - żalą się mieszkańcy. 120 z nich domaga się chodnika wzdłuż drogi powiatowej wiodącej do Szczawnicy.

Jak zgodnie mówią mieszkańcy, na ul. Kozłeczyzna i Leśnej, po budowie ronda i mostu przyszła pora na modernizację drogi i budowę chodnika. Z zamiarem takiej inwestycji nosi się Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu. "Wiemy, że Krościenko jest jedną z najbiedniejszych gmin powiatu nowotarskiego, ale może warto by było zarezerwować 20 % środków i dołożyć do tej inwestycji"- pisze do rady gminy w imieniu mieszkańców Krystyna Koterba, wyjaśniając, że obecnie przygotowywana jest dokumentacja techniczna drogi do Szczawnicy, która realizowana będzie w przyszłym roku. - Powołując się na pismo pana Piwionego, że gmina jest zainteresowana przebudową "alejki przyjaźni" stanowiącej jednocześnie chodnik dla pieszych, pytam, czy te 120 osób, które zostało poważnie potraktowane przez powiat, będą również tak samo potraktowane przez gminę. Nam zależy na bezpiecznej linii brzegowej wzdłuż drogi powiatowej - zaznacza Koterba.

- Czy to się komuś podoba, czy nie, ta droga jest wizytówką Krościenka - podkreśla mieszkanka ul. Kozłeczyzna. Wizytówką, w którą od wielu lat nikt nie inwestował. - Niestety, każdy na tej ulicy przechodzi przez drogę na wysokości swojego domu, aby przedostać się na "alejkę przyjaźni" wybudowaną za czasów Edwarda Gierka - dodaje kobieta. - A to, patrząc na natężenie ruchu, nie jest zbyt bezpieczne. Mówi się, że jest to droga powiatowa i władzom gminy nic do tego, słyszę to nie tylko od obecnego wójta, ale także od jego poprzedników: Bronisława Bublika i Franciszka Jandury. Czujemy się tutaj jak niechciane dziecko, ale przecież też płacimy podatki w gminie Krościenko i mamy pewne potrzeby - dodaje.

Wójt Stanisław Gawęda tłumaczy, że zarówno przebudowa ścieżki pieszo-rowerowej pod mostem nazwanej przez mieszkańców "alejką przyjaźni" jak i chodnika wzdłuż Kozłeczyzny jest istotna. Gmina w obie planowane inwestycje zamierza się zaangażować i finansowo je wesprzeć. - Mieszkańcy muszą się jednak uzbroić w cierpliwość - zaznacza.

Poniedziałek, 31 Października 2011

Zapora pod lupą ABW.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie nadzorować prywatyzację Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy. Minister skarbu państwa jest poirytowany zaangażowaniem załogi i przedstawicieli podhalańskich samorządów w lobbing na rzecz Holdingu Kulczyka.

O tym, że minister skarbu państwa zamierza wystąpić do ABW o objęcie monitoringiem procedury prywatyzacyjnej ZEW Niedzica, dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od jednego z uczestników niedawnego forum wójtów i burmistrzów. Spotkanie, w którym wziął udział Aleksander Grad, odbyło się 2 tygodnie temu w Bukowinie Tatrzańskiej. - W zakulisowych rozmowach minister był zagadywany przez samorządowców o prywatyzację i całą jej otoczkę: protesty, petycje, wystąpienia. Grad był mocno zdenerwowany, szczególnie tym, że jego własne zaplecze polityczne - samorządowcy związani Platformą, angażują się w tę całą akcję nakręcaną przez załogę i spółkę pracowniczą. Mówił, że skieruje sprawę do ABW - relacjonuje uczestnik forum, pragnący zachować anonimowość.

Przypomnijmy: W kolejce do prywatyzacji ZEW ustawiło się 5 podmiotów. Kilka tygodni temu MSP ogłosiło, że do 21 października wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu spółki ma czeska spółka Energo Pro. Czeski inwestor zaproponował najlepsze warunki finansowe: 560 mln zł. Tymczasem wartość drugiej pod względem atrakcyjności propozycji, przygotowanej przez konsorcjum: Kulczyk Holding - spółka pracownicza opiewa na ledwie 430 mln. Mimo wyraźnie gorszych warunków finansowych przedstawiciele załogi, środowiska flisackie i lokalni politycy uważają, że właścicielem pienińskiej zapory powinno zostać konsorcjum z udziałem załogi. Zwolennicy takiego rozwiązania utrzymują, że oznacza ono same korzyści dla regionu. 16% udziałów pozostałoby w rękach załogi, pracowników, flisaków i miejscowych samorządów (zakup udziałów skredytowałby Kulczyk Holding).

W lobbing na rzecz konsorcjum zaangażowali się podhalańscy politycy i przedstawiciele miejscowych samorządów. Koordynacją działań zajął się Maciej Jachymiak, wicestarosta nowotarski, a zarazem jeden z liderów Platformy Obywatelskiej w stolicy Podhala. Efekt akcji: rezolucje do MSP, podejmowane przez rady samorządów położonych na brzegach Zbiornika Czorsztyńskiego oraz przez radnych powiatu nowotarskiego. Szereg wyjazdów do Warszawy w tym: pikieta załogi i flisaków w Ministerstwie Skarbu Państwa.

O potwierdzenie informacji o nadzorze ABW nad prywatyzacją ZEW zwróciliśmy się do rzecznika prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa. - 29 września br. do ABW zostało wysłane pismo z prośbą o objęcie monitoringiem prywatyzacji ZEW Niedzica - potwierdza Maciej Wewiór, rzecznik MSP.

Jak minister ocenia zaangażowanie załogi i lokalnych polityków w lobbing na rzecz jednego z oferentów? - Inwestor powinien być wybierany na podstawie jak najbardziej przejrzystych warunków, a więc najlepszej oferty. Dlatego Ministerstwo z dużą rezerwą podchodzi do wszelkich działań któregokolwiek z inwestorów, nie wpisujących się w formalny proces. W procesie wszystkich potencjalnych inwestorów powinny obowiązywać te same zasady; również spółkę założoną przez pracowników i prywatnego inwestora - zaznacza rzecznik.

Odpowiadając na argumenty samorządowców, załogi i organizacji flisackiej - ministerstwo utrzymuje, że interesy lokalnej społeczności zostały należycie zabezpieczone. Przyszła umowa prywatyzacyjna będzie zawierać warunki dofinansowania spółki, tzw. pakiet inwestycyjny. - W konsekwencji doinwestowana, rozwijająca się firma to większe przychody dla lokalnego budżetu z podatku odprowadzanego przez ZEW Niedzica - zaznacza rzecznik MSP. Dodaje jednak, że w rozmowach pomiędzy inwestorem a załogą na temat gwarancji pracowniczych ministerstwo nie będzie brało udziału.

Interesy flisaków, zdaniem MSP, gwarantuje pozwolenie wodnoprawne, stanowiące podstawę działalności elektrowni wodnej. Dokument opisuje warunki dotyczące minimalnego przepływu wody, poziomu Dunajca, a tym samym warunków niezbędnych dla prowadzenia spływu. - Pozwolenie wodnoprawne wydane dla ZEW Niedzica gwarantuje odpowiedni średni dobowy odpływ wody ze zbiornika Czorsztyn oraz Sromowce Wyżne, uwzględniając przy tym flisacki spływ turystyczny oraz gospodarkę rybacką. Nad przestrzeganiem zapisów przytoczonego wyżej pozwolenia wodnoprawnego czuwa Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie - wyjaśnia ministerstwo.

Ministerstwo nie przesądza, że wyłączność negocjacyjna dla czeskiej spółki oznacza, że właśnie ona stanie się właścicielem ZEW. - Spółka Energa Pro zaproponowała najlepsze warunki wyjściowe, więc została jej przyznana wyłączność negocjacyjna do 21 października. Po 21 października alternatyw jest kilka. W przypadku powodzenia rozmów z Energa Pro możemy parafować z nim projekt umowy, możemy z nim przedłużyć wyłączność negocjacyjną, ewentualnie kontynuować negocjacje z Energa Pro i innym inwestorem na zasadach negocjacji równoległych albo zamknąć negocjacje z Energa Pro, a rozpocząć je z innym inwestorem - mówi o możliwych scenariuszach Maciej Wewiór. mk

     

Sobota, 29 Października 2011

Szczawnica jednodniową stolicą Powiatu Nowotarskiego.

27 października po raz pierwszy w historii Szczawnicy na jej terenie odbyła się Sesja Rady Powiatu Nowotarskiego. Wniosek o zorganizowanie sesji w uzdrowisku złożył Sekretarz Miasta i Gminy Szczawnica a jednocześnie Radny Powiatu Nowotarskiego Tomasz Hurkała. Był on również wnioskodawcą dwóch uroczystych punktów sesji dotyczących wyróżnienia mieszkańca Szczawnicy Mateusza Polaczyka, który w tym roku zdobył wicemistrzostwo świata w kajakarstwie górskim oraz podjęcia uchwały w spawie upamiętnienia 200-lecia Uzdrowiska Szczawnica. W sesji uczestniczyli również m.in. Anna Paluch – Poseł na Sejm RP, Jan Hamerski – Radny Sejmiku Województwa Małopolskiego, Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda oraz radni z terenu Miasta i Gminy Szczawnica.

Jednym z głównych punktów obrad sesji było wystąpienie gospodarza Szczawnicy - Burmistrza Grzegorza Niezgody, który w oparciu o przygotowaną na tę okoliczność prezentację multimedialną, przybliżył zgromadzonym podstawowe informacje o pienińskim kurorcie, jego atrakcjach turystycznych, bazie sportowo-rekreacyjnej, prowadzonych inwestycjach a także walorach uzdrowiskowych i przyrodniczych. „Mam nadzieję, że będziecie Państwo odwiedzać Szczawnicę nie tylko z przy okazji służbowych spotkań, ale że przede wszystkim zaplanujecie tutaj swój wypoczynek – do czego serdecznie namawiam” – powiedział na zakończenie swojego wystąpienia Burmistrz.

Gratulacje i wyróżnienie w imieniu Mateusza Polaczyka, który dzięki zwycięstwu w Bratysławie wywalczył sobie również nominację na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Londynie, odebrał z rąk nowotarskiego Starosty i Przewodniczącego Rady Powiatu ojciec medalisty Krzysztof Polaczyk. „Tak wysokie osiągnięcie sportowe zasługuje na uznanie nie tylko władz samorządowych Szczawnicy, której Mateusz jest mieszkańcem, ale również na właściwe uznanie ze strony władz powiatowych, gdyż to właśnie nasz region będzie on promował na przyszłorocznej olimpiadzie ” – mówił Tomasz Hurkała prezentując sylwetkę Mateusza.

Uroczysty charakter sesji nadało przyjęcie uchwały w sprawie upamiętnienia 200-lecia Uzdrowiska Szczawnica, której fragment brzmi następująco: „Minęły dwa wieki dziejów uzdrowiska i z satysfakcją możemy stwierdzić jak bardzo zmieniła się Szczawnica, stając się ponownie kurortem na miarę Europy. Wyrażamy podziw dla jego twórców oraz odnosimy się z szacunkiem dla ich dokonań. W rocznicę 200-lecia Uzdrowiska Szczawnica, życzymy Uzdrowisku dalszego dynamicznego rozwoju z poszanowaniem bogatej tradycji, cennej kultury oraz wyjątkowej przyrody. Niech wody mineralne, które dały podwaliny lecznictwa w Szczawnicy, przynoszą jej zaszczytne miejsce w gronie najlepszych uzdrowisk Polski i Europy.”

Sesja Rady Powiatu Nowotarskiego poprzedzona została zwiedzaniem Szczawnicy przez radnych powiatowych. Radni odwiedzili cerkiew w Szlachtowej, przespacerowali się biegnącą - od dolnej stacji Kolei Linowej Palenica aż do Pienin - promenadą spacerową, a także zwiedzili odbudowany Dworzec Gościnny.

„Dziękujemy za zaproszenie do tak wyjątkowego miejsca jakim jest Szczawnica. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem zakresu inwestycji jakie są obecnie realizowane oraz zmian jakie tutaj zachodzą. Życzymy wytrwałości i dalszych sukcesów” – podsumował spotkanie w Szczawnicy Przewodniczący rady Powiatu Jan Krzak.

     

     

Piatek, 28 Października 2011

Pięknieje otoczenie Przedszkola w Szczawnicy.

„Pięknieje nie tylko Szczawnica ale również otoczenie naszego przedszkola. Na tą inwestycję czekaliśmy bardzo długo ale w końcu jest” – nie ukrywa zadowolenia Dyrektor Miejskiego Przedszkola w Szczawnicy Alicja Łazarczyk. Za kwotę 127 711,69 zł wyremontowane zostały bowiem schody, chodnik oraz nawierzchnia na drodze dojazdowej do Miejskiego Przedszkola Publicznego w Szczawnicy. W ramach inwestycji której wykonawcą było Przedsiębiorstwo Budowlano – Usługowe ZIBUD wykonano również remont kanalizacji deszczowej wraz z wymianą przykanalików, wymianę czyszczaka kanalizacyjnego, remont daszku nad wejściem do piwnicy oraz remont bramy wjazdowej i części ogrodzenia. Zajęto się również zniszczonymi fundamentami przedszkola. W tym celu wykonano odwodnienie budynku, zabezpieczono go izolacją przeciwwilgociową, odgrzybiono ściany oraz uzupełniono ubytki. „Kolejne miejsce wymagające od lat remontu w Szczawnicy nabrało nowego wyglądu. Tym bardziej cieszy nas ta inwestycja, gdyż poprawia nie tylko wizerunek otoczenia przedszkola ale przede wszystkim bezpieczeństwo naszych najmniejszych mieszkańców” – dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Wtorek, 25 Października 2011

Parking w zawieszeniu.

Szczawnica, która jesienią miała rozpocząć budowę nowoczesnego dwupoziomowego parkingu w Pieninach, nadal jest w kropce, a wszystko przez... jedną niepodpisaną umowę.

Parking, na który od dawna czekali mieszkańcy miasta oraz turyści, miał rozwiązać problem zakorkowanego miasta. Na dwóch poziomach miejsce miało znaleźć 200 samochodów i 11 autokarów. Według planów, na górnej płycie miał powstać pawilon ze stanowiskami internetowymi, punktem informacji turystycznej i zadaszony taras widokowy. Obiekt miał stanąć nieopodal przystani flisackiej. Szczawnica na tę właśnie inwestycję otrzymała ponad milion euro dofinansowania z funduszy transgranicznej współpracy polsko-słowackiej. Informacja o zatwierdzeniu szczawnickiego wniosku w ubiegłym roku obiegła praktycznie wszystkie lokalne media. Budowa parkingu, jak wówczas zapowiadano, miała się rozpocząć jesienią 2011 r., tuż po zakończeniu sezonu turystycznego, a zakończyć w 2012 r. Tyle że inwestycja nadal się nie rozpoczęła. - Nadal czekamy na podpisanie umowy związanej z dofinansowaniem. Póki co są one wstrzymane dla wszystkich 11 projektów, którym przyznano dotację. Cała sytuacja ma się wyjaśnić w połowie listopada - mówi burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Sobota, 22 Października 2011

Cmentarz komunalny w Szlachtowej - etap I.

Jednym z pierwszych etapów budowy cmentarza komunalnego w Szlachtowej jest budowa kaplicy cmentarnej. W przetargu ogłoszonym przez Urząd Miasta i Gminy Szczawnica najniższą ofertę zaproponowała firma BUDMEX Sp. z o. o. i to ona podjęła się za kwotę 854 000,00 zł zrealizować całą inwestycję. Kaplica cmentarna ma pełnić funkcję domu pogrzebowego służącego podstawowym ceremoniom pogrzebowym towarzyszącym chowaniu zmarłych.

W tym celu zaprojektowano cztery pomieszczenia tj. salę zgromadzeń ceremonii pogrzebowych, pomieszczenie osób prowadzących ceremoniał pogrzebowy, pomieszczenia przechowywania zwłok przed ceremonią pogrzebową. Ponadto w obiekcie zaprojektowano pomieszczenie WC dostępne z zewnątrz budynku.

Postępowanie przetargowe zakłada również budowę alejek, ogrodzenia cmentarnego wraz z bramami wjazdowymi i furtkami. Po zakończeniu inwestycji cmentarz komunalny będzie przygotowany na co najmniej 2500 pochówków, co na długi czas rozwiąże problem Szczawnicy w tym zakresie.

„Do czasu zakończenia inwestycji na Szlachtowej, cmentarz parafialny w Szczawnicy jest w stanie zabezpieczyć potrzeby miasta w zakresie pochówku zmarłych. Budowana obecnie kaplica spełnia wszystkie rygorystyczne normy w zakresie sztuki budowlanej oraz przepisów dotyczących domów pogrzebowych. To najdroższa część całej inwestycji, której realizacja pozwoli na uruchomienie cmentarza.” – dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Piątek, 21 Października 2011

Wniosek na przebudowę dróg w Szczawnicy Wyżnej.

Urząd Miasta i Gminy Szczawnica złożył kolejny wniosek do rządowego programu przebudowy dróg lokalnych na dofinansowanie inwestycji pod nazwą: „Przebudowa głównego układu komunikacyjnego w Szczawnicy Wyżnej”. Zakres robót obejmuje remont chodników i balustrad na moście, nową nawierzchnię o długości 760 mb. na ulicy Sopotnickiej – od mostu w kierunku wodospadu aż do nowego asfaltu położonego w roku 2010, budowę chodnika o długości prawie 500 mb, jak również wymianę bariery ochronnej i montaż progu zwalniającego na ulicy Samorody. Remontem objęte zostaną również ulice Sopotnicka Boczna, na której uszkodzona nawierzchnia asfaltowa wymieniona zostanie na kostkę brukowo betonową na odcinku 170mb. jak również ulica Brzeg gdzie na odcinku 120 mb wykonana zostanie nowa nawierzchnia drogowa.

Zakres robót proponowanych w złożonym wniosku będzie uzupełnieniem dotychczas realizowanych inwestycji drogowych na terenie Szczawnicy Wyżnej. Przypomnijmy, iż w poprzednich latach wykonane zostały remonty nawierzchni dróg na ul. Szlachtowskiej na odcinku przy Pienińskiej Szkole Zawodowej, całej ulicy Kunie w kierunku ujęcia wody na Sewerynówce, ul. Św. Krzyża z nową nawierzchnią asfaltową stanowiącej łącznik bloków z ul. Sopotnicką, ulicy Staszowa oraz Samorody wykonanych w całości z kostki brukowej.

„Staramy się systematycznie poprawiać infrastrukturę drogową w każdej części miasta i gminy Szczawnica. Dziesiątki kilometrów zaniedbanych przez lata dróg wymagających remontu, potrzebują trochę czasu by w pełni spełniać podstawowe standardy bezpieczeństwa. Każdy rok na szczęście przynosi kolejne odcinki nowych nawierzchni drogowych i już coraz mniej pozostało do wykonania w najbliższych latach. Tylko w tym roku wyremontowaliśmy ponad 6 km dróg na terenie gminy. Jestem przekonany, że inwestycje drogowe planowane na przyszły rok na terenie Szczawnicy Wyżnej poprawią nie tylko bezpieczeństwo drogowe w tej części Szczawnicy ale również jej wizerunek zarówno przed mieszkańcami jak również tysiącami turystów korzystających z tych ciągów komunikacyjnych.” – dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda. Wartość całego zadania wynosi 980.000,00 zł a przewidywany termin zakończenia robót to koniec października 2012r.

Czwartek, 20 Października 2011

Nowa lokalizacja Pomnika Pamięci Narodowej.

W związku z trwającą rewitalizacją Parku Dolnego w Szczawnicy, zlokalizowany dotychczas w samym jego centrum Pomnik Pamięci Narodowej, został przeniesiony wraz z urnami z ziemią z pól bitewnych na Stary Plac Kościelny obok siedziby Urzędu Miasta i Gminy.

Symboliczny Pomnik Pamięci Narodowej, projektu artysty plastyka Józefa Bieńka, ku czci poległych za Ojczyznę Mieszkańców Szczawnicy powstał w lipcu 1984 r. Pomnik upamiętnia 71 osób, które poległy na frontach lub ponieśli śmierć z rąk niemieckiego okupanta na terenie ziemi pienińskiej. W 1985 r. podczas uroczystości 40-lecia zwycięstwa nad faszyzmem w skrytce pomnika złożono urny z ziemią z pól bitewnych, miejsc straceń i mogił poległych.

Tegoroczne uroczystości upamiętniające 93. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości odbędą się już w nowy miejscu. W tegorocznym programie obchodów oprócz wystąpienia przedstawiciela lokalnych Władz Samorządowych, uroczystego złożenia wiązanek kwiatów przewidziano również punkt związany z upamiętnieniem poległych w Katyniu Szczawniczan poprzez wsadzenie Dębów Katyńskich. Będą żywym pomnikiem zbrodni katyńskiej dokonanej przed 71 laty na mieszkańcach naszego miasta.

Poniedziałek, 17 Października 2011

Święto Nauczycieli.

13 października br., w przeddzień Święta Edukacji Narodowej, w kinoteatrze „Pieniny” odbyła się miejska uroczystość obchodów Dnia Nauczyciela. Zostali na nią zaproszeni pedagodzy oraz pracownicy ze szczawnickich i szlachtowskich placówek edukacyjnych – szkół i przedszkoli. Przybyły także władze miejskie w osobach: burmistrza Grzegorza Niezgody, przewodniczącego Rady Miejskiej Kazimierza Zachwiei i wiceprzewodniczącego Jana Krzyśko, sekretarza miasta Tomasza Hurkały oraz skarbnik miasta Marii Malinowskiej. Zebranych powitała prowadząca spotkanie p.o. dyrektora Szkoły Podstawowej w Szlachtowej Beata Wyrostek.

Podczas uroczystości zostały wręczone nominacje na stopień nauczyciela mianowanego czterem osobom ze Szkoły Podstawowej nr 1: Danucie Malinowskiej, Małgorzacie Dziubińskiej – Błażusiak, Joannie Moskalik, i Małgorzacie Wiercioch oraz dwóm z Gimnazjum Publicznego – Małgorzacie Oleś i Marcie Tabasz, pod jej nieobecność odebrana przez dyrektor Barbarę Waruś. Przy tej okazji nauczyciele złożyli w obecności całego środowiska oświatowego uroczyste ślubowanie, iż będą rzetelnie wypełniać swoje obowiązki pedagogiczno - wychowawcze. Wyróżniającym się w br. nauczycielom przyznano także nagrody Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica. Otrzymali je z rąk burmistrza Niezgody dyrektorzy szkół - Barbara Waruś (Gimnazjum Publiczne), Alicja Łazarczyk (Miejskie Przedszkole Publiczne), Paweł Sypek (Szkoła Podstawowa nr 1), oraz nauczyciele Józefa Tokarczyk, Wioletta Sypek, Jacek Żebracki, Danuta Wyrostek, Maria Kamińska, Danuta Nowak, Beata Wyrostek (pełniąca obowiązki dyrektora Szkoły Podstawowej w Szlachtowej). Swoje nagrody najbardziej zasłużonym nauczycielom przyznali także dyrektorzy szkół oraz … młodzież wręczając Złote Pióra w kategorii „Uśmiech roku” i „Pomocna dłoń” ulubionym wychowawcom.

Gratulacje i podziękowania dla wszystkich pedagogów za ważne dzieło codziennej pracy kształcenia i wy-chowania młodych pokoleń szczawniczan wyrazili przewodniczący RM Kazimierz Zachwieja i burmistrz Grzegorz Niezgoda, który powiedział: chciałem Państwu serdecznie podziękować za współpracę w ostatnim roku, ciężkim roku jeżeli chodzi o nas samorządowców, ale również ciężkim, jeżeli chodzi o wszelkie sprawy związane z edukacją./…/ Przyszło nam działać w niepewnych czasach, jeśli chodzi o edukację, prowadzenie szkół i poszczególnych jednostek oświatowych, ale myślę, że w Szczawnicy akurat te wszystkie aspekty naszej współpracy są pozytywne. Obchody Dnia Nauczyciela swoimi taneczno – wokalnymi i recytatorskimi występami uświetniły dzieci ze Szkoły Podstawowej w Szlachtowej.

     

     

Poniedziałek, 10 Października 2011

Szczawnica chce mieć głos przy prywatyzacji PKL-u

15 minut tyle potrzebowali szczawniccy radni by podjąć decyzję w sprawie przystąpienia do konsorcjum gmin w celu złożenia wspólnej oferty nabycia akcji Polskich Kolei Linowych. Decyzja zapadła na wczorajszej nadzwyczajnej sesji rady gminy. - Projekt tej uchwały powstał w związku z prywatyzacją PKL-u- tłumaczył burmistrz Grzegorz Niezgoda. Konsorcjum, jak wyjaśniał radnym burmistrz uzdrowiska, powstało po to by jednym głosem rozmawiać z ewentualnym inwestorem o nabyciu akcji PKL-u. W imieniu konsorcjum gminy reprezentować będzie 3-osobowa rada wyłoniona spośród sześciu wójtów i burmistrzów na terenie, których działa PKL. - Potencjalny inwestor będzie poproszony by działać z porozumieniem gmin i ich oczekiwaniami- zapewniał Niezgoda. Radni podczas sesji pytali, jakie koszty w związku z przystąpieniem do konsorcjum poniesie Szczawnica. Chcieli także wiedzieć, jak długo obowiązywać będzie wspólna umowa wiążąca gminy ze sobą. an

     

Sobota, 08 Października 2011

Co dalej z "Pitoniakówką"?

W miniony poniedziałek – 03 października w siedzibie Rady Miejskiej w Szczawnicy odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Planowania i Budżetu oraz Komisji Rozwoju Gospodarczego, Spraw Komunalnych i Ochrony Środowiska.

Jednym z omawianych punktów porządku obrad był temat dotyczący dzierżawy terenu pod źródłem wody mineralnej „Pitoniakówka”, stanowiącego własność Miasta i Gminy Szczawnica.

W związku ze zbliżającym się upływem terminu obowiązywania posiadanej przez Przedsiębiorstwo „Uzdrowisko Szczawnica” S.A. koncesji na eksploatację źródeł wód mineralnych a co za tym idzie, koniecznością wystąpienia do Ministra Środowiska o uzyskanie nowej koncesji, Przedsiębiorstwo złożyło do Burmistrza Szczawnicy wniosek o nieodpłatne udostępnienie działki, na której znajduje się ogólnodostępny punkt czerpania wody „Pitoniakówka”. W przypadku tego źródła uzyskanie prawa dysponowania terenem jest niezbędnym warunkiem do otrzymania przez Przedsiębiorstwo koncesji na jego eksploatację, która obowiązywać będzie przez okres kolejnych dwudziestu lat.

Podczas posiedzenia Komisji Rady Miejskiej, w którym uczestniczyli również Antoni Sławik – Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa „Uzdrowisko Szczawnica” S.A. oraz Agata Tomońska – Kierownik Uzdrowiskowego Zakładu Górniczego, omówiono szereg kwestii związanych z dalszym funkcjonowaniem i rozwojem źródła oraz jego najbliższego otoczenia, a także z ewentualną koncepcją wykorzystania źródła „Pitoniakówka” do celów rozlewania i butelkowania. Rozważając sytuację ponownego, nieodpłatnego udostępnienia Przedsiębiorstwu działki, radni pragnęli uzyskać gwarancję rozwoju ogólnodostępnego punktu czerpania wody, biorąc pod uwagę fakt, iż na przestrzeni minionych dwudziestu lat nie wykonywano, żadnych prac zmierzających do rozwoju tego miejsca.

W wyniku prowadzonych rozmów Prezes Przedsiębiorstwa zobowiązał się do przeprowadzenia analizy skutków finansowych ewentualnego inwestowania w źródło. Zdaniem Prezesa, analiza finansowa, uwzględniająca możliwości geologiczne terenu warunkujące wydajność źródła, pozwoli na ocenę zasadności jego rozbudowy.

Ostatecznie Komisje Rady Miejskiej nie zajęły stanowiska w przedmiotowej sprawie, zagwarantowały natomiast chęć dalszych rozmów i spotkań, podczas których przedstawiona zostanie przez potencjalnego dzierżawcę – Przedsiębiorstwo „Uzdrowisko Szczawnica” S.A. informacja na temat planów dotyczących źródła Pitoniakówka.

Piatek, 07 Października 2011

Rozładować korki ze Szczawnicy!

Początkiem października br. burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda spotkał się z przedstawicielami Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie w sprawie tworzących się korków podczas wyjazdu ze Szczawnicy. Spotkanie było odpowiedzią na wcześniejsze pismo burmistrza Szczawnicy, w którym zwrócił się z apelem do Dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie o zmianę organizacji ruchu w obrębie ronda znajdującego się na drodze wojewódzkiej w Krościenku. Szybka i zdecydowana interwencja burmistrza, związana jest z ogromnymi korkami, jakie tworzyły się podczas wyjazdu ze Szczawnicy, zwłaszcza w miesiącu sierpniu. W liście skierowanym do Dyrektora Grzegorza Stecha pisze m.in.: „Rondo powstało w latach 2010-2011 w ramach zadań "Poprawa dostępu do uzdrowiska Szczawnica przez budowę mostu na Dunajcu” oraz "Usprawnienie transportu drogowego w obszarze Krościenko - Szczawnica w zakresie budowy ronda " Jak sama nazwa wskazuje, zadania te miały na celu usprawnienie transportu drogowego do naszego uzdrowiska, tymczasem powodują totalny paraliż dróg dojazdowych od strony Nowego Sącza i Nowego Targu, a także blokują drogę wyjazdową ze Szczawnicy. Rondo oraz sygnalizacja świetlna w obrębie przebudowanego mostu powodują powstawanie kilkunastokilometrowych korków, które skutecznie blokują wyjazd ze Szczawnicy… Nie jest to sytuacja komfortowa dla mieszkańców i gości Szczawnicy, a sprawa jest tym bardziej dla nas przykra, że wierząc w zapewnienia projektantów i beneficjentów, dotyczące poprawy dostępu do naszego uzdrowiska, dofinansowaliśmy to przedsięwzięcie. Szczawnica zwiększyła wysiłki mające na celu pozyskanie środków zewnętrznych, co skutkuje wysokimi miejscami w rankingach poziomu wykorzystania środków unijnych na skalę Polski. Dzięki temu jest ważnym elementem gospodarki finansowej województwa małopolskiego. Nasza praca nie ma jednak na celu zdobywania czołowych miejsc w konkursach – chcemy by nasze miasto odzyskało blask i splendor europejskiego uzdrowiska, jakim było 100 lat temu. Od kilku lat Szczawnica zaczyna znowu istnieć na arenie europejskich kurortów i to nam daje motywację, by konkurować z najlepszymi gminami w województwie i w kraju. Rozwiązań jest kilka, a Zarząd Dróg Wojewódzkich niewątpliwie potrafi rozwiązać nasz problem, który zaistniał w ramach realizacji robót mających na celu poprawę dostępu do Uzdrowiska Szczawnica.” Pismo otrzymali również m.in. Marszałek Województwa Małopolskiego, Starosta Powiatu Nowotarskiego oraz Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu.

„Nie możemy dopuścić do tego, że do dynamicznie rozwijającej się i zyskującej coraz większą popularność Szczawnicy, nie będzie można swobodnie dojechać a wyjazd z niej to droga przez męki. Przedstawiłem dyrekcji dróg wojewódzkich kilka propozycji rozwiązania tego problemu i aktualnie czekam na ich odpowiedź w tej sprawie.” – dodaje burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Czwartek, 29 Września 2011

Walka o elektrownię.

Pięć podmiotów zostało przez ministra skarbu dopuszczonych do negocjacji w sprawie prywatyzacji Zespołu Zbiorników Wodnych Niedzica SA - jednej z największych elektrowni wodnych w Polsce.

Wśród nich jest, wchodząca w skład konsorcjum, spółka pracownicza ZEW, do której należy 90% załogi elektrowni. Zakończenie procesu prywatyzacyjnego planowane jest do końca roku. Jeszcze w sierpniu na ministerialnej liście było 11 oferentów, na początku września MSP podało piątkę, która liczyć się będzie w dalszej walce o kupno elektrowni. Są to: TAURON Polska Energia SA z siedzibą w Katowicach, ENERGA SA z siedzibą w Gdańsku, czeska Energo-Pro a.s., KGHM II Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych z siedzibą we Wrocławiu oraz właśnie Konsorcjum: ZEW Niedzica - Pracownicy SA z siedzibą w Niedzicy, KI Energy z siedzibą w Luksemburgu oraz Kulczyk Holding SA z siedzibą w Warszawie.

Przy prywatyzacji ZEW po raz kolejny pojawiła się spółka pracownicza, która weszła we współpracę z zewnętrznym inwestorem. Dla przykładu - załoga PLL LOT założyła podobną i obecnie przymierza się do przejęcia kontroli nad przewoźnikiem. - Nasze hasło to: "Zostawić firmę na Podhalu" - mówi Kazimierz Nędza, doradca spółki. - Jest duże prawdopodobieństwo, że jeżeli ZEW kupi inny inwestor, to zostanie tu tylko zakład produkcyjny, co sprawi, że część generowanego przez największe przedsiębiorstwo w regionie podatku dochodowego trafiać będzie do gminnej kasy poza Podhalem. Firma pozbawiona zostanie osobowości prawnej, bo przecież potentat spoza regionu swoje struktury ma już zorganizowane, więc podatek dochodowy płacić będzie tam, gdzie jego siedziba.

Do 16 września Ministerstwo Skarbu Państwa dało czas na złożenie przez 5 oferentów tzw. ofert poprawionych, po czym nastąpi swoista licytacja. Minister skarbu może - po przeprowadzeniu kolejnej weryfikacji - wybrać 2 lub 3 podmioty do tzw. procesu negocjacyjnego, czyli dalszej walki o zakup elektrowni, może też od razu zdecydować o wyborze jednego oferenta. - Wiadomo, że liczyć się będą najbardziej oferta cenowa oraz warunki inwestycyjne - dodaje Kazimierz Nędza, podejrzewając, że jeśli chodzi o tę pierwszą, to - na razie niejawne - propozycje potencjalnych kupców są raczej zbliżone.

Przypomnijmy, 26 sierpnia, z inicjatywy posła Andrzeja Guta Mostowego i prezesa Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich Jana Sienkiewicza, spotkali się samorządowcy gmin sąsiadujących z Jeziorem Czorsztyńskim i przedstawiciele stowarzyszeń działających na tym terenie. Mówiono o obawach, czy nowy właściciel ZEW będzie doceniał rolę inwestycji dla rozwoju regionu i współpracował tak dobrze, jak dotychczasowy z jego samorządem. Choć nazwa oferenta, którego chcieliby mieć za partnera, nie padła, nietrudno się domyślić, o kogo chodzi. - Zależy nam na tym, żeby minister - wybierając spośród ofert, które wpłyną do jego kancelarii - wziął pod uwagę fachowość, wykształcenie tej załogi, która w Niedzicy pracuje i ma z nami dobre relacje - mówił Jan Sienkiewicz, prezes Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich. - Ci ludzie od samego początku, od czasu budowy zapory, czyli lat 70., wrośli w ten region - przekonywał.

Poseł PO zadeklarował wówczas wręczenie ministrowi skarbu listu z wypracowanym wspólnie stanowiskiem, obiecał też spróbować doprowadzić do spotkania podhalańskich samorządowców z wiceministrem odpowiedzialnym za prywatyzację ZEW. Jak zapewnił nas w miniony wtorek, list do ministra już wysłał, o przyjazd na Podhale wiceministra nadal zabiega. Zastrzegł jednak, że nie ma zamiaru wskazywać faworyta w walce o zakup elektrowni, by nie być posądzonym o ingerencję w proces prywatyzacyjny lub próbę wpływania na jego zatrzymanie. Piotr Dobosz.

     

Czwartek, 29 Września 2011

Uroczyste przekazanie działki pod budowę Dworka.

23 września br. w Cafe Helenka, Burmistrz Grzegorz Niezgoda, uroczyście podpisał akt przekazania przez Miasto i Gminę Szczawnica prawa użyteczności wieczystej działki na której wybudowany został Dworzec Gościnny Krzysztofowi Mańkowskiemu działającemu w imieniu firmy Thermaleo, finalizując tym faktem warunki umowy zawartej między Miastem Szczawnica a Rodziną Mańkowskich w roku 2005. Uroczystości towarzyszyli przedstawiciele Rady Miejskiej, były burmistrz Szczawnicy Roman Trojnarski, rodzina Mańkowskich, oraz inni znamienici przedstawiciele środowiska szczawnickiego.

Przed podpisaniem aktu notarialnego, Burmistrz Niezgoda przypomniał, jakie były okoliczności jego powstania. We wspomnieniach wrócił do roku 2005, gdy podczas kadencji burmistrza Trojnarskiego, po wcześniejszej uchwale Rady Miejskiej w Szczawnicy, Miasto skorzystało z prawa pierwokupu i nabyło działkę od prywatnego właściciela, na której stały wtedy jeszcze ruiny starego dworka. Z Rodziną spadkobierców hr. Stadnickiego zostało zawarte porozumienie, na mocy którego działka zostanie im najpierw wydzierżawiona przez Miasto na okres dziesięciu lat, za czynsz dzierżawny, który został zapłacony z góry, a następnie po spełnieniu kilku warunków, przekazana w użytkowanie wieczyste. Głównym warunkiem było wybudowanie nowego dworka, z czego Rodzina się wywiązała. – powiedział burmistrz. Budowa Dworca Gościnnego w tym roku została zakończona w całości, o czym można się było przekonać podczas oficjalnej prezentacji w dniu 17 września br.

Krzysztof Mańkowski w swoim wystąpieniu podkreślił bardzo dobrą współpracę z Miastem w dziedzinie realizacji umowy oraz podziękował za zaangażowanie w pracę przy budowie dworku. Zapewnił także uroczyście, odpowiadając na wątpliwości radnych, że nigdy nie ograniczy szczawniczanom, ani gościom kurortu dostępu do traktów pieszych przechodzących przez Park Górny czy teren obok dworku.

     

Czwartek, 15 Września 2011

Wkrótce otwarcie Dworku Gościnnego.

W najbliższą sobotę otwarty zostanie Dworek Gościnny w Szczawnicy, zwany także Dworcem lub Kursalonem.

Budynek został odbudowany po tym, jak spłonął doszczętnie w 1962 roku. Gmach Dworca jest imponujący, powiększony o jedną trzecią, aby mogła się w nim pomieścić duża na 450 miejsc, wielofunkcyjna sala przeznaczona na koncerty, festiwale, sympozja i konferencje. Wzniesiona w 1884 roku przez Akademię Umiejętności w Krakowie, w całości z drewna modrzewiowego "Świątynia Kultury" - jak mówiono o Dworku Gościnnym, gościła na przełomie XIX i XX wieku wielu wybitnych ludzi kultury, nauki a także polityki. To właśnie tu, po debiucie i dobrych recenzjach krytyków, postanowił zostać zawodowym aktorem Stefan Jaracz.

- Odbudowanie Kursalonu nie było łatwe musieliśmy sięgnąć do archiwalnych zdjęć i rycin - mówi Andrzej Mańkowski, właściciel uzdrowiska. Podczas otwarcia poznamy historię obiektu, a także zwiedzimy poszczególne części. Dla gości przewidziano program artystyczny oraz bankiet. Stanisław Zachwieja. Relacja filmowa - TUTAJ

  

Wtorek, 13 Września 2011

Szczawnicki Chór Kameralny oraz orkiestra barokowa Musica Aeterna z Bratysławy znów wystąpią wspólnie!

Zapraszamy na koncert do Niedzicy 25 września (niedziela) godz. 16.30. Kościół p.w. św. Bartłomieja. Wstęp wolny.

Program „Musica festiva 2011- barokowe eksploracje,” składający się z barokowych arcydzieł muzyki europejskiej, zostanie wzbogacony o wirtuozowskie arie w wykonaniu węgierskiego tenora Zoltana Megyesi.

Szczegóły na www.szczawnickichor.pl.

Sobota, 03 Września 2011

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie

Muzeum Pienińskie im. J. Szalaya, oddział Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu

Muzeum Uzdrowiska w Szczawnicy

Zapraszają na

wykład i otwarcie wystawy pt.:

„Zagrabione dziedzictwo, utracona pamięć. Losy ziemian małopolskich.”

 połączone z promocją książki Marcina Chorązkiego pt.:

„Ziemianie wobec wojny. Postawy właścicieli ziemskich województwa krakowskiego w latach 1939–1945”

9 września (w piątek) 2011 r. o godz. 12.00

Muzeum Uzdrowiska, pl. Dietla (wejście od ul. Kowalczyk), Szczawnica

wystawa czynna: wrzesień 2011r., w godz. 9.00-17.00 (oprócz poniedziałków)

  

Wystawa Zagrabione dziedzictwo, utracona pamięć. Losy ziemian małopolskich przygotowana przez krakowski Oddział IPN przedstawia dzieje szeroko rozumianego małopolskiego ziemiaństwa od drugiej połowy dziewiętnastego wieku do czasów współczesnych. Za pomocą licznych fotografii i dokumentów ukazano najważniejsze aspekty życia ziemian, ich wkład w dzieje narodu i państwa polskiego oraz tragiczne losy w czasach okupacji i rządów komunistycznych. Wystawa ukazuje rolę ziemiaństwa jako fundamentalnego czynnika tożsamości narodowej, który na skutek brutalnych działań politycznych został bezpowrotnie zniszczony nie tylko w aspekcie materialnym, ale i duchowym.

Zmierzch ziemiaństwa w Polsce to trudny czas II wojny światowej, konieczność odnalezienia się w warunkach okupacyjnej rzeczywistości i sprostania niesionym przez nią wyzwaniom. Nadzieje na odzyskanie przez Polskę niepodległości nie spełniły się. Ziemiaństwo stało się pierwszą warstwą społeczną skazaną na zagładę przez rewolucję przyniesioną na bagnetach Armii Czerwonej. Książka Marcina Chorązkiego Ziemianie wobec wojny. Postawy właścicieli ziemskich województwa krakowskiego w latach 1939–1945 jest próbą naukowego opisu ostatnich lat ziemiaństwa w Krakowskiem. Poszukiwaniem odpowiedzi na szereg pytań związanych z postawami ziemian w tym czasie i okolicznościami, z którymi przyszło im się zmierzyć. Autor, szeroko przedstawiając losy indywidualne, konsekwentnie osadza je w kontekście historycznym i mentalnym lat okupacji na ziemi krakowskiej. Dzięki temu w wielu miejscach ukazuje fakty i zjawiska przełamujące rozpowszechnione stereotypy. Nie unikając tematów kontrowersyjnych, przybliża nam realia przeszłości nie tak bardzo odległej, ale niemal całkowicie zapomnianej.

Piątek, 02 Września 2011

Unijny zastrzyk.

Pasaż handlowy, taras widowiskowy, boisko sportowe, nowe chodniki i oświetlenie. Gminy Krościenko i Czorsztyn, dzięki unijnej dotacji, niebawem będą wyglądać inaczej.

Obie gminy sięgnęły po środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013. Czorsztyn, który zabiegał o dotację dla 4 sołectw, zainwestuje w Kluszkowce, Maniowy, Sromowce Niżne i Wyżne. Pierwszą z miejscowości czeka odnowa centrum wsi, głównie przebudowa chodników w ciągu ulic Bochniaka i Jakuba Bąka, oraz remont istniejącej kanalizacji deszczowej. - Dzięki tej inwestycji poprawi się bezpieczeństwo pieszych, a zwłaszcza rodziców, odprowadzających swe pociechy do przedszkola - tłumaczy Rafał Jandura, wicewójt Czorsztyna. Na inwestycję wartą ok. 1 mln. zł Czorsztyn otrzymał 450 tys. zł dofinansowania.

Nieco mniejsza dotacja - 238 tys. zł - wesprze remont Domu Kultury w Maniowach. Tu nowe zadaszenie tarasu poszerzy też zbyt małą salę widowiskową. Dobudowania zostanie dodatkowa klatka schodowa.

Do końca przyszłego roku w Sromowcach Niżnych, obok kładki pieszo-rowerowej łączącej polską miejscowość ze Słowacją, powstanie plac rekreacyjny z pasażem usługowo-handlowym i parkingiem. Na centralnym miejscu, gdzie pojawią się regionalne drewniane kioski i stragany, stanie imitacja studni, latarnie i ławki. Obok tablicy pamiątkowej pojawi się duża stylizowana tablica z opisami atrakcji turystycznych polsko-słowackiego pogranicza. Według projektu, do kiosków prowadzić będzie chodnik wykonany z kostki brukowej i kamienia naturalnego. Inwestycja, warta ponad 1,2 mln. zł, otrzymała ok. 400 tys. zł dotacji z PROG-u.

Sromowce Wyżne - w końcu doczekają się nowoczesnej świetlicy wiejskiej (wartość inwestycji ok.1mln. zł). Przebudowa budynku przy ulicy Granicznej pozwoli na zmianę dotychczasowego układu komunikacyjnego obiektu. Zniknie zewnętrzna klatka schodowa od strony południowej, a istniejąca wewnętrzna będzie pełnić funkcję techniczną. Obiekt przystosowany będzie dla osób niepełnosprawnych. - Projekt zakłada utworzenie sal do zajęć plastycznych i rekreacyjnych, salkę multimedialną i do ćwiczeń zespołów muzycznych, a także bibliotekę wraz z czytelnią - dodaje Jandura. Wszystkie planowane inwestycje mają powstać do końca grudnia 2012 r.

Krościenko czeka odnowa i renowacja płyty rynku. Obejmie ona budowę nowej jezdni, chodników, zatok parkingowych. Częściowo kocie łby zastąpi kostka granitowa, wróci także dawne połączenie dwóch części rynku. Cały teren dodatkowo ozdobi mała architektura i zieleń. Gmina jeszcze w tym roku rozpocznie inwestycję wartą ponad 1 mln. zł (ok. 500 tys. zł dotacji). Według planów odda ją mieszkańcom do końca czerwca 2012 r.

Unijne środki wesprą także remont centrum Grywałdu, gdzie przebudowane będzie ogólnodostępne boisko sportowe, chodniki, parking i plac zabaw dla dzieci. - Obie planowane inwestycje poprawią atrakcyjność turystyczną gminy - zapewnia Stanisław Gawęda, wójt Krościenka.

     

Środa, 31 Sierpnia 2011

Dunajec dla wybranych?

Flisacy chcę ograniczenia i uregulowania prawnego ruchu pontonowego na Dunajcu. Firmy rafftingowe nie kryją oburzenia. Jan Sienkiewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich, uważa, że to, co obecnie dzieje się na Dunajcu, jest nie do przyjęcia. - Często obserwujemy w ścisłym rezerwacie plaże z grillem, które niszczą zarówno florę jak i faunę - wyjaśnia. - Źle się czujemy jako flisacy, gdy widzimy skoki ze skał do wody, chrzty bojowe, organizowane od Sromowiec, aż po Szczawnicę, i kąpiele w niedozwolonych miejscach. W związku z niewłaściwym zachowaniem wodniaków - osób korzystających z pontonów i kajaków w połowie letniego sezonu odbyła się kontrola pływających po Dunajcu. - Ruch na Dunajcu był duży, ale w tym dniu najwyraźniej ktoś ostrzegł firmy rafftingowe i pływały tylko osoby indywidualne - tłumaczy Sienkiewicz.

Mimo że kontrola nie przyniosła oczekiwanych efektów, flisacy zorganizowali spotkanie z przedstawicielami PPN-u, słowackiego PieNaP-u, policji i Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Krakowie. Podczas posiedzenia padła propozycja przygotowania memorandum do sejmiku wojewódzkiego, które od przyszłego sezonu ureguluje prawnie korzystanie z Dunajca. - Oczywiście, na Dunajcu może pływać wiele jednostek, ale ktoś powinien nad tym wszystkim zapanować - tłumaczy Sienkiewicz, dodając jednocześnie, że firm rafftingowych, pływających obecnie po Dunajcu bez wytyczonych przystani i właściwie niekontrolowanych, jest za dużo. Chociaż, co podkreśla prezes, są one alternatywą dla tych którzy przyjeżdżają w Pieniny i chcą skorzystać z takiej formy wypoczynku. - My wykonujemy usługę związaną z tym regionem oraz jego historią i będziemy ją nadal wykonywać. Rewelacja, że zamierzamy pływać na pontonach, jest nieprawdziwa - zapewnia prezes.

Pomysłem flisaków są zaniepokojone firmy rafftingowe. Właściciele prywatnych firm zapewniają, że podczas organizowanych przez nich spływów nie ma mowy o paleniu ognisk, hałasowaniu i śmieceniu. Jak podkreślają przedsiębiorcy, wykupują oni bilety wstępu na szlak wodny i nie działają wbrew przepisom Ustawy o żegludze śródlądowej. - Jeśli Dunajec miałby być w przyszłości zamknięty, to także dla flisaków - mówi jeden z organizatorów spływów pontonowych. - Zapewniam, że żadna z firm rafftingowych nie pozwoliłaby sobie na wykroczenia w rezerwacie, bo żyje z tego, że może pływać w Pieninach. Czy są może mandaty, zgłoszenia spraw do sądu, a może jakieś dowody naszych wykroczeń? Nie słyszałem - dodaje zaznaczając, że przedstawiciele firm rafftingowych uczestniczyliby chętnie w kolejnym spotkaniu organizowanym przez flisaków.

     

Środa, 31 Sierpnia 2011

„Szkoccy górale” w Szczawnicy.

Już po raz ostatni, 27 sierpnia br. można było uczestniczyć w IV Letnim Festiwalu Muzyka nad Zdrojami. Szósty z serii koncertów poświęcony był muzyce rodem z Wielkiej Brytanii. Na estradzie pod Palenicą wystąpił zespół The Reivers w programie pt. Muzyka szkockich górali. Katarzyna Wiwer – sopran, członek zespołu a jednocześnie dyrektor artystyczny festiwalu, wyjaśniła podobieństwa między góralami szczawnickimi, z których się wywodzi, a Szkotami: Jedni i drudzy wypasają owce, znani są ze swoich wyrobów z ich mleka, wełny i skór, mają swoje stroje regionalne. Różnica polega jedynie na tym, że owiec w Szkocji jest więcej niż Szkotów! Zapraszając na koncert, zdradziła pochodzenie nazwy zespołu, oznaczającej złodziejaszków. Lubimy rabować różne muzyczne tradycje, biorąc co nam się w danym momencie podoba /…/ Chociaż nasz repertuar jest mocno związany ze szkocką tradycją muzyczną, wiele z naszych aranżacji przynależy do muzyki klasycznej, a nasze programy obejmują zarówno fragmenty operowe, jak i irlandzkie tańce czy szkockie lamenty.

Od pierwszych dźwięków było wiadomo, że koncert będzie niezwykły. Rozpoczęło go dwóch dudziarzy – Lindsay Davidson i Przemysław Wawrzyniak, wchodząc na scenę w rytm granego Hymnu, autorstwa drugiego z muzyków. W skład programu wchodziły także kompozycje L. Davidsona, rodowitego Szkota, absolwenta Uniwersytetu w Edynburgu cenionego wirtuoza gry na dudach światowej sławy oraz znakomitego aranżera własnych utworów. Ponadto w programie koncertu znalazły się melodie tradycyjne, śpiewane przez Katarzynę Wiwer do tekstów jednego z największych szkockich poetów XVIII w. – Roberta Burnsa. Na harfie grała Irena Czubek – Davidson, pedagog Akademii Muzycznej w Krakowie, pierwsza harfistka Filharmonii Krakowskiej, a na skrzypcach Paweł Wójtowicz, koncertmistrz Opery Krakowskiej. Przemysław Wawrzyniak zaprezentował także sztukę gry na fletach irlandzkich, bodhranie – irlandzkim bębnie obręczowym oraz cajonie. Męska część zespołu przybyła w tradycyjnych kiltach, panie w stylizowanych kraciastych kreacjach.

Muzycy zaprosili widownię do wspólnej zabawy, ucząc podstawowych kroków szkockich tańców ludowych oraz organizując ćwiczenia ruchowe, animowane melodią dud. Zabiegi te zostały entuzjastycznie przyjęte przez rozradowaną publiczność. A trzeba przyznać, że w tę ostatnią, wakacyjną, sierpniową sobotę, przybyło pod kolejkę zacne grono kilkuset melomanów. Kto tego wieczoru przechadzał się promenadą, nie mógł się oprzeć szkockim rytmom i przyłączał się do grona słuchających. Nawet aura sprzyjała pogodnemu zakończeniu tegorocznego Lata Pienińskiego.

Na zakończenie finałowego koncertu IV Letniego Festiwalu, jego dyrektor wykonawczy Rafał Monita z Oficyny Artystycznej Astraia podziękował sponsorom tegorocznej edycji, a szczególnie jej Mecenasowi - Zespołowi Elektrowni Wodnych Niedzica S.A. i zaprosił na V – jubileuszowy Festiwal za rok.

Festiwal odbywał się pod honorowym patronatem bp tarnowskiego Wiktora Skworca, starosty nowotarskiego Krzysztofa Fabera oraz burmistrza Szczawnicy Grzegorza Niezgody. Jego współorganizatorami byli: Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy, Parafia MB Pośredniczki Łask w Szlachtowej, Państwowa Szkoła Muzyczna w Nowym Targu, filia w Szczawnicy, Ambasada Węgierska w Warszawie oraz SHS – Muzeum – Zespół Zamkowy w Niedzicy. Alina Lelito.

     

Wtorek, 23 Sierpnia 2011

Naszym skarbem narodowym jest przyjaźń polsko – węgierska, która jest z nami 1000 lat. Dni Kultury Węgierskiej w Szczawnicy 19 – 21 sierpnia 2011r.

Z inicjatywy radcy Ambasady Republiki Węgierskiej w Warszawie, dr Imre Molnára, we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury po raz pierwszy w Szczawnicy odbyły się Dni Kultury Węgierskiej.

19 sierpnia 2011r.

Oficjalne uroczystości zostały poprzedzone wyprawą w świat win węgierskich, która odbyła się w willi „Marta”. O sposobie uprawy winnych szczepów, ich licznych odmianach, a później o wytwarzaniu poszczególnych gatunków win, różniących się smakiem, aromatem, zastosowaniem opowiadali profesjonalni kiperzy. Degustacja dwunastu gatunków tego trunku z regionu Villany i Tokaj została zakończona kosztowaniem królewskiego Tokaja Aszu. W zorganizowaniu spotkania swą pomocą służyła firma Bomex.

20 sierpnia 2011r. Wystawa

Dni Kultury Węgierskich w Szczawnicy rozpoczęły się od otwarcia w budynku Pijalni Wód Mineralnych przy Placu Dietla okolicznościowej wystawy pt. Rozdziały ze wspólnej historii Polski i Węgier, przywiezionej przez węgierskich gości. Złożyło się na nią kilkanaście plansz ilustrujących tysiącletnie związki naszych krajów, od czasów piastowskich, po współczesne, opatrzonych bogatym materiałem faktograficznym i zdjęciowym. Na pierwszej z tablic znalazło się zdanie: Celem autorów tej wystawy jest stworzenie możliwości służącej lepszemu poznaniu się naszych narodów. Dr Imre Molnár zapraszając do obejrzenia wystawy przypomniał siłę historycznych więzi, łączących narody polski i węgierski: W każdym stuleciu, w każdej erze i w każdej epoce byli ludzie – raz wspólni królowie, raz święci, raz politycy, a zawsze zwykli ludzie, którzy byli sobie bliscy. Podkreślił, że Polska i Węgry nigdy nie walczyły ze sobą, a zawsze, szczególnie w biedzie, mogły liczyć jeden na drugiego. Naszym skarbem narodowym jest przyjaźń polsko – węgierska, która jest z nami 1000 lat. Burmistrz Miasta Szczawnica Grzegorz Niezgoda zwrócił uwagę, że Szczawnica jest jednym z wielu przykładów, na to, że współpraca polsko – węgierska odbywała się od wieków. W historii samej Szczawnicy Węgrzy odegrali dużą rolę. Przede wszystkim łączy nas osoba Józefa Szalaya, twórcy uzdrowiska, osoby mającej wielki wpływ na jego rozwój. Po części oficjalnej węgierski zespół Táncolkodó z miasta Székesfehérvár dał próbkę swoich tanecznych możliwości i zaprosił zebranych do wspólnej zabawy. Wprost z pijalni, uczestnicy spotkania udali się pod pomnik Józefa Szalaya, by oddać hołd ojcu uzdrowiska. Wiązanki kwiatów złożyła delegacja węgierska oraz odśpiewała hymn narodowy Węgier. Swe uszanowanie złożył w imieniu władz samorządowych Miasta Szczawnica burmistrz Grzegorz Niezgoda, a w imieniu władz uzdrowiska Andrzej i Krzysztof Mańkowscy, przedstawiciele rodziny spadkobierców hrabiego Stadnickiego.

     

Otwarcie szlaku godeł szalayowskich.

Po południu, na początku promenady uzdrowiskowej w Pieninach, przy ul. Flisackiej uroczyście została odsłonięta przez burmistrza Niezgodę i radcę Molnára tablica informująca o istnieniu w Szczawnicy nowego szlaku turystycznego – Szlakiem godeł szalayowskich. Godła te, zawieszane na góralskich chatach, trudniących się wynajmem pokoi gościnnych, wymyślił przed laty Józef Szalay i wg przekazów historycznych malował pierwsze z nich. Powróciliśmy do tej tradycji, czyniąc z niej atrakcję turystyczną – powiedział burmistrz Niezgoda i przekazał opiekę nad szlakiem przewodnikom beskidzkim z Oddziału Pienińskiego PTTK, by godnie go reklamowali. Marek Misztal, prezes OP PTTK od razu wziął się do pracy, rozdając zebranym foldery opisujące szlak. Odnowione tablice widniejące na szczawnickich domach można było podziwiać jadąc dorożkami głównymi ulicami, do centrum miasta.

     

Występy folklorystyczne.

Na scenie przy PKL Palenica odbyły się kolejne atrakcje Dni Kultury Węgierskiej. W naprzemiennych występach zaprezentowały się szczawnicki Zespół Pieśni i Tańca „Juhasy” i chór „Jaworczanie”, kultywujący folklor góralski oraz zespół węgierski Táncolkodó z miasta Székesfehérvár, który pokazał tańce ludowe z różnych regionów Węgier. Zachwyt wzbudzały barwność strojów, odmienność rytmów i sprawność gości z Węgier, np. w tańcu z butelkami oraz żywiołowość i wdzięk młodzieży szczawnickiej zestawiona ze statecznością wykonań chóralnych „Jaworczan”. Obok sceny rozstawione były stoiska gastronomów węgierskich, gdzie można było pokosztować tradycyjnych specjałów kuchni narodu bratanków – gulaszu, lankosza, kurtoszkalaczy w różnych smakach, a nawet nabyć butelkę oryginalnego Egri bikavera.

     

„Wesele góralskie”.

Prawdziwym ukoronowaniem dnia stał się pierwszy po 11 latach przerwy pokaz sztuki ludowej „Wesele góralskie”, opisującej dawne obyczaje ludowe z okolic Szczawnicy związane z jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Sztuka została napisana ponad sto lat temu przez szczawnickiego twórcę Jana Malinowskiego i znalazła się w stałym repertuarze Zespołu Regionalnego jego imienia. Od ponad 40 lat kierownikiem zespołu jest Aniela Krupczyńska, instruktor teatralny, która na przestrzeni czterech dekad dbała, by dziedzictwo lokalnej kultury ludowej zostało w niezmienionej formie zachowane dla obecnych pokoleń. Ozdobą sztuki były specjalnie namalowane do niej dekoracje autorstwa Wieńczysława Kołodziejskiego oraz udział pienińskiej kapeli góralskiej. Spektakl został zagrany w kinoteatrze „Pieniny” przy pełnej sali. Była to niezwykła okazja do spotkania się z autentycznym folklorem góralskim, w wykonaniu aktorów amatorów, którzy za swoją brawurową, naturalną, a i momentami pełną humoru grę, otrzymali od publiczności owacje na stojąco.

     

21 sierpnia 2011r.

W niedzielę o godz. 12 w szczawnickim kościele parafialnym p.w. św. Wojciecha sprawowana była uroczysta msza św. koncelebrowana w intencji narodu polskiego i węgierskiego. Nabożeństwo odbywało się dzień po wielkim święcie narodowym Republiki Węgierskiej ku czci św. Stefana, patrona Węgier. Z tej racji do Szczawnicy dotarła kopia jego Świętej Korony, która z honorami została wniesiona do świątyni i eksponowana przed bocznym ołtarzem, obok głównego, w towarzystwie odnowionego przez artystę Wieńczysława Kołodziejskiego szalyowskiego godła „Pod węgierską koroną”. Wartę przy replice tej najcenniejszej dla narodu węgierskiego relikwii pełnili rycerze zakonu św. Jerzego oraz przedstawiciele Oddziału Pienińskiego Związku Podhalan. Ksiądz proboszcz Franciszek Bondek, główny celebrans mszy św., w swoim słowie Bożym skierowanym do wiernych przypomniał związki historyczne i religijne łączące naród węgierski i polski, szczególnie przez osoby św. Stefana i św. Wojciecha oraz wspólnych królów i władców. Po zakończeniu nabożeństwa, ksiądz Ferenc György, proboszcz kościoła w Balogh, gdzie przechowywana jest replika Korony, opowiedział o jej symbolice i wielkiej wadze dla narodu węgierskiego oraz wszystkich narodów znajdujących się niegdyś pod rządami św. Stefana, w tym także narodu polskiego.

     

Koncert góralskiej orkiestry dętej z Łącka.

Po południu na estradzie przy PKL Palenica wystąpiła Góralska Orkiestra Dęta im. Tadeusza Moryty z Łącka, który ją założył. Początki działalności orkiestry sięgają 1946r. Jej obecnym dyrygentem i kierownikiem jest od 1988r. płk. Stanisław Strączek, kapelmistrz Reprezentacyjnej Orkiestry Straży Granicznej. Orkiestra, mimo młodego wieku jej muzyków, cechuje się pełnym profesjonalizmem i doskonałą interpretacją utworów. Zespół wielokrotnie koncertował z sukcesami w kraju i za granicą, a w Szczawnicy zaprezentował się na scenie pod Palenicą w repertuarze z muzyki filmowej, m.in. ze słynnego „Janosika”, „Polskich dróg”, „Przygód Pana Michała” oraz folklorystycznych przebojów. Zarówno instrumentaliści, jak i wokaliści podbili serca publiczności, która zmusiła orkiestrę do wspólnie odśpiewanego bisu znanej melodii „Góralu, czy ci nie żal”.

Koncert fortepianowy Chopin vs, Liszt.

Na zakończenie Dni Kultury Węgierskiej w Szczawnicy, w willi „Marta” odbył się koncert W hołdzie Lisztowi, z okazji 200. rocznicy urodzin jednego z największych kompozytorów węgierskich, zatytułowany Chopin vs. Liszt. Z najważniejszymi faktami z życia kompozytora i pianisty można się było zapoznać dzięki posterom przywiezionym przez delegację węgierską, które stworzyły doskonałą scenografię spotkania. Ponadto koncert uświetniła obecność repliki Korony św. Stefana, uroczyście wniesionej przez ks. Ferenca György w otoczeniu asysty. Wystąpiła młoda, uzdolniona pianistka z Budapesztu Renáta Kriszta Konyicska. Program koncertu składał się z trzech części; w pierwszej artystka zagrała utwory Liszta, w tym Etiudę As-Dur, następnie brawurowo wykonała Balladę g-moll i Nokturn cis-molll Fryderyka Chopina, by w trzeciej części ponownie wrócić do dzieł węgierskiego mistrza romantyzmu, pokazując jego subtelną nutę, ale i żar madziarskiej muzyki widocznej w Rapsodii Węgierskiej. Melomani przybyli do „Marty” nagrodzili utalentowaną pianistkę burzą braw i wyprosili na bis „Etiudę rewolucyjną” Chopina. Koncert odbył się w ramach IV Letniego Festiwalu Muzyka nad Zdrojami. Został poprowadzony przez jego dyrektora wykonawczego Rafała Monitę, który ciekawie opowiedział o każdym z prezentowanych utworów oraz barwnie przedstawił dzieje przyjaźni Chopina i Liszta. Dni Kultury Węgierskiej zakończyło przekazanie pamiątek przez burmistrza Grzegorza Niezgodę radcy Imre Molnarowi oraz jego delegacji i także, w podziękowaniu za wspaniałe przyjęcie i serdeczną współpracę, organizatorom z Polski przez stronę węgierską. Wspólna lampka węgierskiego wina, na którą zaprosił wszystkich zebranych dr Molnar przypieczętowała niezachwiane postanowienie, że za rok ponownie się spotkamy w Szczawnicy na Dniach Przyjaźni Polsko – Węgierskiej.

     

Tegoroczne imprezy Dni Kultury Węgierskiej odbywające się w ramach 200.lecia Uzdrowiska Szczawnica, Dni Powiatu Nowotarskiego oraz Lata Pienińskiego, przygotowanego przez szczawnicki Miejski Ośrodek Kultury prowadził jego dyrektor Piotr Gąsienica. Alina Lelito.

Środa, 17 Sierpnia 2011

Szczawnica - VIII Góralski Festyn Rodzinny na Placu Dietla - sierpień 2011 r.

VIII Góralski Festyn Rodzinny w Szczawnicy.

     

Wtorek, 09 Sierpnia 2011

Country po raz czwarty!

W sobotę 6 sierpnia br., tydzień po jubileuszowym XXX Pikniku Country w Mrągowie, Szczawnica bawiła się przy dolnej stacji PKL Palenica na IV już Pikniku Country zorganizowanym przez Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy. Na imprezę zapraszali jeźdźcy ze stadniny koni Rajd w Jaworkach, którzy rozdawali ulotki na ulicach miasta oraz oferowali chętnym konne przejażdżki na placu pod kolejką. Na szczęście pogoda dopisała i dzięki temu blisko tysiąc osób przybyło, by podziwiać występy artystów tego miłego dla ucha i pogodnego gatunku muzyki rozrywkowej, rodem z Dzikiego Zachodu. Imprezę otworzył dyrektor MOK, Piotr Gąsienica, ubrany tym razem nie w strój góralski, a kowbojski!

Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się młodzi muzycy z formacji Next Generation. To specjalny projekt mający na celu promocję nowej generacji artystów muzyki country, którzy, mimo bardzo młodego wieku, już mają za sobą pierwsze występy na estradzie w Mrągowie. W Szczawnicy w ramach formacji Next Generation wystąpiło wraz z zespołem utalentowane rodzeństwo – 15. letni Gustaw Bzinkowski (śpiew, klawisze) i jego o dwa lata starsza siostra Agata (śpiew, gitara) oraz Krystyna Mazur.

Wiele radości wzbudził występ czesko – słowackiej grupy Vodopad, znanej i koncertującej zarówno w krajach Europy, jak i na kontynencie amerykańskim. Ośmioosobowy rozśpiewany zespół bluegrassowy, złożony z dojrzałych wiekiem i poziomem artystycznym muzyków, grających na kontrabasie, harmonijce ustnej, mandolinie, banjo i wszelkiego rodzaju gitarach z hawajską włącznie, swoim humorem i komunikatywnością rozbawił publiczność.

Potem sceną zawładnęła „torpeda muzyki”, „burza uczuć”, „gwiazda, która jak zabłysła, to świeci do dziś” – jak ją przedstawił prowadzący – Alicja Boncol z zespołem. Jej żywiołowy recital był gorąco oklaskiwany i zebrani długo nie pozwolili artystce zejść z estrady.

Na finał Pikniku wystąpił ze swoim zespołem Tomasz Szwed – legenda polskiego country, jeden z najbardziej popularnych i cenionych w Polsce autorów i wykonawców tego rodzaju muzyki. Artysta dał profesjonalny koncert do późnych godzin nocnych i… nie dał się długo prosić o kolejne bisy.

Każdy z wykonawców otrzymał na pamiątkę Pikniku Country w Szczawnicy obraz na szkle malowany przez znaną szczawnicką twórczynię Annę Madeję.

Podczas imprezy zostały także wręczone nagrody laureatom Turnieju Tenisa Ziemnego o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica, rozegranego tego samego dnia w godzinach dopołudniowych na korcie Centrum Kształcenia i Wychowania OHP Jarmuta. I miejsce zdobył Laurent Schiltz, mieszkaniec Luksemburga, przebywający na wakacjach w Szczawnicy, II – Józef Citak, III – Grzegorz Niezgoda – burmistrz Szczawnicy. Przyznano także specjalne wyróżnienie dla najmłodszego zawodnika turnieju, 7.letniego Igora Schiltza.

Impreza odbywała się w ramach obchodów 200.lecia Uzdrowiska Szczawnica oraz tegorocznych Dni Powiatu Nowotarskiego. Alina Lelito

     

     

Czwartek, 04 Sierpnia 2011

V Festiwal Kultur Górskich: Łemków, Rusnaków i Górali.

W ostatni weekend lipca, mimo niesprzyjających warunków – padającego, momentami nawet bardzo intensywnie deszczu i tworzącego się wokół sceny w Jaworkach błota – V Festiwal Kultur Górskich Łemków, Rusnaków i Górali odbył się w całym, zaplanowanym kształcie. Nie zawiodła ani wierna publiczność, ani zespoły.

Pierwszy dzień, pod patronatem ZEW Niedzica, był prezentacją kultury łemkowskiej. Otwierający Festiwal jego główny organizator i pomysłodawca, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Promocji i Rozwoju Jaworek Jerzy Pal podkreślił, że festiwal, i ten dzień, są ukłonem w stronę dawnych mieszkańców czterech okolicznych wsi – Szlachtowej, Jaworek, Białej i Czarnej Wody, wysiedlonych w czasie akcji Wisła w 1947r. – Rusinów Szlachtowskich, oraz ich potomków mieszkających tu dzisiaj. Obok estrady pod Homolami zapłonęła watra rozpalona przez pieśniarkę łemkowską Julię Dosznę i Rusina z Jaworek – Filipa Ikoniaka, który później wraz Andrzejem Dziedziną Wiwrem – przedstawicielem górali, poprowadził popołudniową imprezę. Jako pierwszy na scenie wystąpił dziecięcy zespół Wereteno z Łosia koło Gorlic. Zespołem, który rozpoczął swą działalność w 2001r. przy greckokatolickiej parafii, opiekuje się Julia Doszna. Dzieci, przybyłe w pięknych rusnackich strojach, wystąpiły z bogatym repertuarem pieśni łemkowskich, śpiewanych przy akompaniamencie akordeonu. O historii przybycia przed wiekami na tereny Rusi Szlachtowskiej ludności łemkowskiej opowiedział ciekawie proboszcz parafii p.w. Matki Boskiej Pośredniczki Łask ks. Józef Włodarczyk. Po wystąpieniu opiekuna duchownego, niezrażona brzydką pogodą publiczność wysłuchała żywiołowego koncertu a capella, w wykonaniu mieszanego chóru Zoria. Zespół przybył z Uścia Gorlickiego, gdzie od 2004r. działa przy tamtejszym Gminnym Ośrodku Kultury pod kierownictwem Anny Dubec. Chór tworzą młodzi ludzie, pasjonaci powiatu gorlickiego i krynickiego, którzy kultywują tradycje i kulturę regionu wykonując pieśni łemkowskie, pogórzańskie oraz biesiadne. Z kolei sceną zawładnęła pieśniarka Julia Doszna. Ludowe pieśni liryczne, śpiewane miękkim, aksamitnym głosem, z towarzyszeniem gitary akustycznej Sobiesława Pawlikowskiego, oczarowały zebranych swą prostotą i pięknem i pozwoliły wejść w klimat dawnej Łemkowszczyzny. Gwiazdą wieczoru była, przybyła z Lublina w pięcioosobowym składzie, Orkiestra św. Mikołaja. Zespół utworzony pod koniec lat 80., jest jednym z zespołów, które „wymyśliły” folk w Polsce. Szczególną estymą, oprócz ludowych pieśni polskich, darzy folklor łemkowski i huculski i twórczo go przetwarza, koncertując z towarzyszeniem jedynie instrumentów akustycznych, głównie strunowych i perkusyjnych. Kultywuje także technikę tzw. „białego” śpiewu. Swoimi porywającymi interpretacjami, muzycy Orkiestry podrywają do tańca widownię, co także nastąpiło i w Jaworkach.

Podczas trwania Dnia Łemkowskiego, obok sceny ginące zawody prezentowali rzemieślnicy z Lokalnej Organizacji Turystycznej Beskid Zielony. Swój kunszt pokazali dziegciarz, łyżkarz, snycerz, fujarkarz i tkaczka. Oprócz tego można było pokosztować regionalnych podpłomyków ze smalcem oraz ciast upieczonych przez gospodynie ze Stowarzyszenia na Rzecz Promocji i Rozwoju Jaworek.

Ostatni dzień lipca, a drugi festiwalu, był dniem góralskim, odbywającym się pod patronatem firmy Thermaleo sp. z o.o. Watrę góralską rozpalili fachowo – komendant OSP Jaworki, jednocześnie radny Jan Krzyśko wraz z prowadzącym imprezę Piotrem Gąsienicą, dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury, partnerem w organizacji festiwalu. Jako pierwsi na scenie wystąpili gospodarze – Chór Jaworczanie wraz z członkami Zespołu Pieśni i Tańca Juhasy ze Szczawnicy. Młodzież, choć śpiewała i tańczyła w ograniczonym, spowodowanym wakacyjnymi wyjazdami składzie, dała wspaniały pokaz przyśpiewek i tańców pienińskich. Chór działający pod kierownictwem sołtysa wsi Mariusza Tokarczyka, a prowadzony artystycznie -podobnie jak zespół - przez Ewę Zachwieję, przygotował równie atrakcyjny repertuar pieśni wielogłosowych, w tym uroczysty hymn miejscowości pt. Jaworki. Pobliski folklor spiski zaprezentował drugi w kolejności zespół Czardasz z Niedzicy. Grupa istnieje od 18 lat przy GOK w Niedzicy i zajmuje się kultywowaniem autentycznych zwyczajów regionu pogranicznego Spisza, w tym przybliżaniem bogactwa ludowych tańców, szczególnie czardaszy i polek. Niecodzienną gratką stał się występ Zespołu Regionalnego im. Jana Malinowskiego ze Szczawnicy, działającego od 40 lat pod opieką artystyczną Anieli Krupczyńskiej. Po 11 latach zespół reaktywował sztukę lokalnego autora Jana Malinowskiego z Pagorek pt. Wesele Góralskie. Po raz pierwszy od lat, spektakl został wystawiony w całości dwa tygodnie wcześniej podczas Dni Jeziora Rożnowskiego. Na scenie w Jaworkach zespół wystąpił z fragmentem IV aktu i całym V aktem, obrazującym góralskie zwyczaje weselne, w tym powitanie pary młodej, obigrowkę, cepiny oraz przyśpiewki i tańce towarzyszące tej uroczystości. Na zakończenie dnia, dla ociekającej strugami deszczu publiczności zatańczył i zaśpiewał Zespół Pieśni i Tańca Pieniny z Krościenka nad Dunajcem. Chociaż chętnych do stania w kałużach ubywało z każdą minutą, zespół dał z siebie wszystko i z równą werwą odtańczył typowe pienińskie tańce: obyrtanego, śtajerka, Koteckę, Żydówkę czy Kąty.

Imprezami towarzyszącymi jubileuszowemu, piątemu Festiwalowi Kultur Górskich były dwudniowe warsztaty śpiewu łemkowskiego i góralskiego, które odbyły się 28 i 29 lipca w willi Marta oraz w Cafe Helenka w Szczawnicy. Prowadziły je Julia Doszna i Anna Dubec ze strony łemkowskiej oraz górale - Janina Gawlik i Andrzej Dziedzina Wiwer z Zespołu Regionalnego im. J. Malinowskiego. Z tej okazji został wydany śpiewniczek, zawierający teksty pieśni łemkowskich i góralskich przyśpiewek. Na ryneczku jaworczańskim była także prezentowana retrospektywna wystawa zdjęć z poprzednich edycji festiwalu, autorstwa Aliny Lelito, Ady Kopeć – Pawlikowskiej i Sobiesława Pawlikowskiego.

V Festiwal Kultur Górskich Łemków, Rusnaków i Górali odbył się w ramach obchodów 200.lecia Uzdrowiska Szczawnica. Projekt był współfinansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, przy partnerstwie Województwa Małopolskiego. Alina Lelito

     

styczeń-lipiec 2011r.

powrót

www.szczawnica.na-pulpit.pl