Dziś Roman Kacwin jest dojrzałym artystą korzenioplastykiem. Zajmuje się tym rodzajem sztuki od dawna, jednak swoje prace wystawił po raz pierwszy. Wystawę otworzył oficjalnie dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu Jerzy Pal. Wśród zaproszonych gości byli miejscowi artyści, radni, rodzina oraz jego znajomi i przyjaciele. Artysta jest „świeżo upieczonym” członkiem Grupy Twórczej Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Szczawnicy. - To dla mnie zaszczyt być w gronie artystów TPSP. Rodzaj sztuki, jaki uprawiam jest mniej popularny od malarstwa czy rzeźby ale równie interesujący, bo tworzywo z jakiego powstają kompozycje jest bardzo ciekawe i inspirujące. Są to nadziemne części jałowca, którego wiek może osiągnąć nawet stu lat. Jałowiec odporny jest na gnicie. Nawet po wielu latach leżenia pośród runa leśnego, po dokładnym oczyszczeniu nadaje się do obróbki plastycznej. Najczęściej kompozycje składają się z kilku elementów, chociaż zdarza się, że jeden element, w miarę dużych rozmiarów, tworzy jednolitą kompozycję – mówił artysta. Artysta nie układa elementów jałowca upodobniając go do postaci zwierząt czy ludzi. Także nie rzeźbi w materiale ale pozostawia go takim, jaki został stworzony przez naturę. To go odróżnia od znanego korzenioplastyka Jana Wierzby, który kozikiem rzeźbił w korzeniu postaci, często bardzo znanych ludzi świata kultury i polityki. Warto byłoby zainteresować się jego dorobkiem artystycznym, także bogatą kolekcją kamieni wydobytych z potoku Grajcarek i powulkanicznej góry Jarmuta. Są one świadectwem tworzenia się Pienin. Okazem jego zbiorów jest olbrzymia skamielina ślimaka.

Szczawnica

:: Strona główna
:: Pieniny jesień
:: Pieniny zimą
:: Pieniny zimą II
::
Krajobrazy
::
Krajobrazy II
::
Krajobrazy III
::
Krajobrazy IV
::
Krajobrazy V
::
Krajobrazy VI
::
Położenie Pienin
::
Historia PPN
::
Zima w Szczawnicy
:: Narty Szczawnica

:: Pieniny roślinność

::
Atrakcyjne miejsca
::    
Biała Woda
::     Plac Dietla

::     Park Dolny

::     Kursalon

::     Promenada

::     Klasztor

::     Pienińska Droga

::     Sokolica

::     Trzy Korony

::     Wąwóz Homole

::     Wąwóz Sobczań.

::     Zamek Czorsztyn

::     Stara Lubovna

::     Zamek Niedzicki

::     Jarmuta

::     Zaskalnik

::     Przełom Pieniński

::
Szczyty Pienin
:: Pieniny panorama

::
Spływ Dunajcem
::
Trasy turystyczne
::
    Pieniny Właściwe
::    
Małe Pieniny
::    
Pieniny Spiskie
::    
Pieniny Słowackie
::
Mapa
:: Szczawnica
:: Szczawnica II
:: Wody mineralne
:: Miasto dawniej

::
Szczawnica filmy
::
Bacówki
::
Kościoły
::
Kamera centrum
:: Rzeźby z korzeni
:: Muzeum Uzdrowis.
:: Skansen muzeum
:: Muzeum Pienińskie
:: Kino Pieniny
::
Pocztówki
::
Przewodniki mapy
:: Z Doliny Grajcarka

:: Baza noclegowa

::     Wille

::     Hotele

::     Pensjonaty

::     Apartamenty

::     Agroturystyka

::     Pokoje gościnne

::     Domy wczasowe

::
Księga Gości
::
Kontakt
::
Reklama
::
Korona Gór Polski
:: Partnerzy


   Noclegi    Wiadomości    Ciekawostki    Informacja

Korzenie - coś znacznie więcej niż część drzewa

     

Zainteresowanie samorodnie układającymi się kształtami drzew i krzewów, zwłaszcza jałowca górskiego pojawiło się u Romana Kacwina w czasie gdy chodził do szkoły podstawowej w Krościenku. Jak wspomina, to właśnie nauczycielka z podstawówki podczas spacerów zwróciła jego uwagę na ciekawe zjawiska występujące w przyrodzie, które mogą być inspiracją i materiałem wykorzystywanym do pracy twórczej. Teraz, jako dorosły już człowiek, chce zaprezentować swoje dzieła innym.

     

Pierwszy wernisaż korzenioplastyki Romana Kacwina odbył się 22 lutego w Domu Wczasowo -Sanatoryjnym "Nawigator" w Szczawnicy. Swoje prace wystawił po raz pierwszy. Wystawę otworzył dyrektor szczawnickiego Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu Jerzy Pal. Wśród gości byli miejscowi artyści, rodzina oraz znajomi i przyjaciele.

     

Artysta jest świeżo upieczonym członkiem Grupy Twórczej Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Szczawnicy. - To dla mnie zaszczyt być w gronie artystów pienińskich. Rodzaj sztuki, jaki uprawiam jest mniej popularny od malarstwa czy rzeźby, ale równie interesujący. Tworzywo bowiem, z jakiego powstają moje kompozycje ,jest bardzo ciekawe i inspirujące. Są to nadziemne części jałowca, którego wiek może osiągnąć nawet sto lat - mówi Roman Kacwin.

     

Jałowiec jest odporny na gnicie. Nawet po wielu latach leżenia pośród runa leśnego, po dokładnym oczyszczeniu nadaje się do obróbki plastycznej. Najczęściej kompozycje artystyczne R. Kacwina składają się z kilku elementów, chociaż zdarza się, że jeden element, w miarę dużych rozmiarów tworzy jednolitą formę. Artysta nie ingeruje w to, co natura sama zrobiła. Nie układa elementów jałowca upodobniając go do postaci zwierząt czy ludzi. Nie rzeźbi w nim. To go odróżnia od znanego korzenioplastyka Jana Wierzby, który kozikiem rzeźbił w korzeniu postacie, często znanych ludzi świata kultury i polityki. Roman Kacwin może pochwalić się także bogatą kolekcją kamieni wydobytych z potoku Grajcarek i powulkanicznej góry Jarmuta w Szczawnicy. Są one świadectwem tworzenia się Pienin. Okazem z jego zbiorów, a zarazem największą dumą, jest olbrzymia skamielina ślimaka morskiego o średnicy blisko jednego metra.

     

 <<<

 

www.szczawnica.na-pulpit.pl